Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Miesiąc: Listopad 2015 (Strona 2 z 3)

Korzyści z komplikacji, czyli konkurs z Chłopcami 4

Melduję uroczyście i z radością, że udało mi się nawiązać współpracę z Wydawnictwem SQN, dzięki której otrzymałem do recenzji egzemplarz książki Chłopcy 4. Największa z przygód Jakuba Ćwieka. Jednak dzięki i z powodu niefrasobliwości kurierów otrzymałem też drugi egzemplarz. Po omówieniu kwestii z przedstawicielem wydawnictwa postanowiłem rozwiązać ten nadmiar poprzez konkurs.chlopcy4

Czytaj dalej

Zabiorę Cię właśnie tam, czyli miejsca nieodłącznie literackie

Film ma tę przewagę nad książką, że dużo łatwiej przychodzi mu zawłaszczanie sobie miejsc. Literatura dużo skuteczniej pobudza wyobraźnię, zmuszając ją do wytężonej pracy, ale film ma uproszczony dostęp do widza. Myślałem, że z łatwością wymienię tu kilka miejsc nieodłącznie kojarzonych z dziesiątą muzą, ale wcale nie jest tak łatwo. Znane miejsca są raczej zgrywane przez filmy, a nie upamiętniane. W dodatku odkryć można kilka smaczków, jak na przykład Quality Cafe z Los Angeles, która gra kawiarnię/jadłodajnię w niezliczonej ilości filmów. A jak jest z książkami?

dub2-610x282

Czytaj dalej

A to Ci psikus, czyli ciekawostki z żywotów

Ze mnie jest osobnik wybitnie ciekawski, ale jakoś do biografii mnie specjalnie nie ciągnęło. Jeśli chodzi o pisarzy, to czytałem chyba tylko biografię Hermanna Hessego. Ani sztuki więcej. Nie wiem, czy to wynika z tego, że wolę oddzielać autora od dzieła, czy po prostu biografie to nie moja para kaloszy, ale po prostu mi z nimi nie po drodze. Mam jednak słabość do ciekawostek, smaczków i innych imponderabilii. Dziś więc prezentuje subiektywny zbiór ciekawostek ze świata literatury.

ciekaw2

Czytaj dalej

Mroczny krzyk Kravena, czyli Wielka Kolekcja Komiksów Marvela 6-10

Kontynuuję swą przygodę z Marvelem i tak sobie pomyślałem, że to trochę dla mnie tak, jak oglądanie filmów akcji. Nastawiam się głównie na rozrywkę – czasem trafię na coś, co nawet tej rozrywki nie zapewnia, a czasem na zeszyt, który nie tylko bawi, ale i do myślenia daje. Tak było właśnie z pierwszą piątką, a w przypadku drugiej jest lepiej. Tak, tak – według mnie części to części od szóstej dziesiątej powinny otwierać kolekcję. Pal licho kolejność, pora na moje wrażenia.

Autor: Marko Djurdjevic

Czytaj dalej

Kurs podyplomowy, czyli co po Potterze

Wpis ten jest po części wynikiem przemyśleń po lekturze Szwecja czyta. Polska czyta, wcześniejszych refleksji własnych oraz niezależnego pomysłu na wpis. Kombinacje me umysłowe wiążą się z tym, że zachęcać do czytania warto na wszelkie sposoby. Ja sam cykl o Harrym Potterze zacząłem czytać przed szałem medialno-filmowym i większość przeczytałem w oryginale dzięki uprzejmości pewnego Jakuba (zresztą jego uprzejmość często ratowała mnie czytelniczo), ale me siostry wpadły w cykl właśnie przez/dzięki temu szałowi. Podobnież było z Władcą Pierścieni. I co? I dobrze!

copo

Czytaj dalej

Strona 2 z 3

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén