Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Kategoria: Humorystycznie (Strona 2 z 2)

Mroczne alejki ludzkiej wyobraźni, czyli okładkowy odlot

Mało kto pewnie zauważył, ale drugi tydzień z rzędu zaburzony został wpisowy porządek na linii poniedziałek-środa-piątek. Koniunkcja przypadków roboczych, rodzinnych i zdrowotnych sprawiła, że czasu dostępny na pisanie się skurczył. Stan to jednak tylko przejściowy. A że wredny ze mnie osobnik, to za karę uraczę Was jeszcze wpisem, który może poczynić krzywdę Waszemu dobrostanowi psychicznemu. Nie tak dawno prezentowałem przerażające okładki szpecące dzieła klasyczne. Dziś pora na wycieczkę w odmęty okładkowego szaleństwa.

Czytaj dalej

Zgodnie z przysłowiem, czyli nie oceniaj po okładce

Niemal miesiąc temu popełniłem wpis przekonujący o tym, że czasem warto oceniać po okładce. Nadszedł jednak czas na twierdzenie przeciwstawne, czyli na pokazanie, że równie często po okładce nie warto oceniać. Powody są oczywiste – patrząc na samą okładkę, można stracić przebogatą treść. Przygotujcie więc swe estetyki na drastyczne doznania.

okladki3

Czytaj dalej

Kodeks wykroczeń przeciw książkom, czytelnictwu i czytelnikom

My Qbuś Pożeracz z Wielkiego Buka łaska Starszy Książkowy Ministerswa Czytelnictwa i Spraw Książkowych Wszelkich ogłaszamy wdrożenie w trybie natychmiastowym (bez vacatio legis) Kodeksu Wykroczeń Przeciwko Czytelnictwu i Czytelnikom. Dokument ten zawiera wypis uchybień czynionych przeciw książek miłośników oraz ze szczegółami opisuje kary bezwzględnie za nie przysługujące. Powodem wprowadzenia niniejszego ustawodawstwa jest postępujące pognębienie tej grupy społecznej oraz zwyczajowa łagodność jej przedstawicieli.kodeks1

Czytaj dalej

Wyjście z mroku

Ciemna sala, obdrapane ściany pokryte resztkami łuszczącej się farby. Pod sufitem, który biel zapomniał lata temu, łysa żarówka nieśmiało walczy z zatęchłym mrokiem pokoju. W starciu pomaga światło wpadające przez nie dość liczne okiennice. Parę minut temu grupa niczym nie wyróżniających się osobników płci obojga rozstawiła kilkanaście krzeseł. Rozstawiła z rozmysłem – krzesła ustawili w niezbyt równą literę „u”. Jedno krzesło stoi osobno, jedno się wyróżnia; ku niemu skierowana jest reszta. Niepozorna grupa wraca do pomieszczenia – zaczynają zajmować miejsca. Puste pozostaje kilka miejsc i krzesło-samotnik.

empty2

Czytaj dalej

Jak rozpoznać mola — poradnik praktyczny

… czyli jak poznać, że wpuściło się do domu/życia/kręgu znajomych mola książkowego. Czytelnictwo swoi w Polsce na niskim poziomie, nie można jednak lekceważyć zagrożenia, jakim niewątpliwie są mole książkowe. Oczytani, szczycący się bogatym słownictwem i szerszymi horyzontami bywalcy wielu światów — ciężko o cięższe przypadki monomanii. Na początek trzeba zaznaczyć – moloza książkowa jest przypadłością niezbywalnie nieuleczalną. Kto raz w ten zgubny nałóg wpadnie, ten już z niego nie wypadnie. Marność nad marnościami i wszędzie książki.

uwaga4

Czytaj dalej

Strona 2 z 2

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén