Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Tag: feminizm

Więcej historii, mniej powieści, czyli „Córki Wawelu” Anny Brzezińskiej

Muszę się przyznać do rzeczy wysoce wstydliwej: nie czytałem żadnej książki Anny Brzezińskiej. Słyszałem chyba sam pozytywne opinie, ale zabrakło okazji i determinacji, by sprawdzić je samodzielnie. Ucieszyłem się więc niezwykle na wieść o rychłym wydaniu Córek Wawelu i przeczytawszy zapowiedź zacząłem spodziewać się powieści historycznej co się zowie. Zapewne w najbliższym czasie przeczytanie wiele takich wyznać, ale i ja napisać muszę, że dałem się zwieść. Nie wiem, na ile to wina mych oczekiwań, a na ile nieco zbyt ogólnikowych tekstów promocyjnych, ale koniec końców zwiedzenie nie skończyło się zawodem. Wręcz przeciwnie.

córki wawelu

Czytaj dalej

Kobiet portret wieloraki, czyli „Powieść (anty)feministyczna z mięsem w tle” Poli Styx

Parafrazując pewną płomienną kapłankę, rzecz można, że internet jest ciemny i pełen strachów. Mnóstwo w nich trolli i innych stworów, a za każdym winklem czają się przeróżne pułapki i grupy dyskutantów gotowe rzucić się na siebie z zaostrzonymi argumentami i zatrutymi słowami. Jednym z najbardziej zdradzieckich zakątków tej mrocznej sieci są wszelkie siedliska dyskusji o feminizmie. Ekstremalne postawy widoczne po obu stronach sprawiają, że wszelkie osoby obdarzone resztkami rozsądku trzymają od tego (ważnego) tematu z daleka. Na całe szczęście czytanie książek jest czynnością w znakomitej części samotniczą, więc Powieść (anty)feministyczna z mięsem w tle nie musi być traktowana jak jeż przez psa.

Powieść (anty)feministyczna z mięsem w tle

Czytaj dalej

Kolonialne zapędy genderu, czyli czyli o różnych na literaturę spojrzeniach (część 3)

Co prawda o postmodernizmie wspominałem w poprzednim wpisie z serii, ale muszę nieco metatekstualnie stwierdzić, że pisanie wstępu do trzeciego wpisu o tym samym to nie lada wyzwanie. Wprowadzeniem do serii było otwarcie wpisu pierwszego, a drugi mógł ładnie nawiązać do miłego odzewu. Ale trzeci? Nie będę przecież narzekał na mniejszą liczbą komentarzy, bo zdaję sobie sprawę, że są to notki wybitnie informacyjne i nie do końca dyskusji sprzyjające. Choć w części ostatniej docieramy do szkół potencjalnie dyskusjogennych.

Krzysztof Kolumb na brzegu Ameryki / John Vanderlyn, 1847

Krzysztof Kolumb na brzegu Ameryki / John Vanderlyn, 1847

Czytaj dalej

Strona 2 z 2

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén