Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Tag: literatura amerykańska

Austerowanie bez cukru, czyli dwugłos i „Trylogia nowojorska” Paula Austera

Gdyż czasem człowiek musi. Gdyż czasem o książce trzeba porozmawiać. Gdyż czasem można inaczej. Gdyż czasem postmodernizm można potraktować postmodernistycznie. Gdyż czasem nie wszystko jest tym, na co wygląda. Gdyż zawsze Trylogia nowojorska wspaniałą będzie. Gdyż zawsze Natalia z Kroniki Kota Nakręcacza interlokutorką wyborną będzie.

trylogia nowojorska

Czytaj dalej

Czułość neurotyczna, czyli „Pasujesz tu najlepiej” Mirandy July

I na co mi to całe recenzowanie? Po co czytać, pisać i się trudzić? Tylko człowiek sobie kłopotów przysparza i strapienia. Nie tak dawno wystarałem się, pisząc recenzję Pierwszego bandziora Mirandy July, a teraz w me ręce wpadł zbiór tej samej autorki, Pasujesz tu najlepiej, któremu w duchu i szaleństwie radosnym bardzo blisko do wspomnianej powieści. Stanąłem przed problemem napisania recenzji bez popadania w powtórzenia, lecz nie oparłem się porównaniom. Zechcecie sprawdzić, czy mi się udało?

pasujesz tu najlepiej

Czytaj dalej

Wypowiadając grozę, czyli „Upiorna opowieść” Petera Strauba

Są niektóre prawdy, które powtarzam regularnie przy różnych dyskusjach okołoksiążkowych. Jedną z nich jest to, że z literacką grozą mi niezbyt po drodze. Po studenckich i nie tylko zachwytach nad opowiadaniami Edgara Allana Poe i Ambrose’a Bierce’a przyszły głównie rozczarowania albo obojętność. Staram się jednak od czasu do czasu wyściubić nosa z mych gatunkowych (w sumie i tak szerokich) zasieków. Od pewnego czasu skutecznie pomaga mi w tym wydawnictwo Vesper – niedawno sięgnąłem udanie po Draculę, a dziś na blogu gości Upiorna opowieść Petera Strauba.

upiorna opowieść

Czytaj dalej

Książki zmieniają świat – „Grzęzawisko” Uptona Sinclaira

Gdy wpadłem na pomysł serii wpisów o książkach, które zmieniają świat, nie spodziewałem się, że będą się one pojawiały tak rzadko. Minął niemal rok od pierwszego wpisu, a ten jest dopiero trzeci w serii. W dodatku drugi wymagał pewnego naciągania, by dopasować go do moich wstępnych założeń. Moim zamiarem było bowiem pisać o książkach, które zmieniły świat w sposób nie tylko literacki, a do tego chciałem uniknąć oczywistych oczywistości. Z tych właśnie powodów nie chciałem więc Biblii ani też Roku 1984. Jednak dzisiejsza książka, Grzęzawisko Uptona Sinclaira, pasuje do tych kryteriów idealnie, a w dodatku w Polsce zdaje się być mało znana.

grzęzawisko okładka

Czytaj dalej

Długa droga przez wstyd i wyparcie, czyli „Legenda o samobójstwie” Davida Vanna

Nie tylko czytanie literatury może prowadzić do katharsis, pisanie także może prowadzić do emocjonalnego oczyszczenia. W wywiadzie z New Yorkerem David Vann stwierdził, że pisanie książki stanowiło dla niego dużo więcej niż terapię. Uczucie straty po samobójstwie kogoś bliskiego to, według pisarza, to długa droga przez wstyd, złość poczucie winy, zaprzeczenie i tym podobne. Fikcja zaś stanowi sposób na obrócenie najpaskudniejszych części życia w coś pięknego. Tym właśnie miała być Legenda o samobójstwie, która stanowi literackie przetworzenie doświadczeń autora.

legenda vann okładka

Czytaj dalej

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén