Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Tag: nowa fantastyka Page 1 of 3

Jednooki dżentelmen, czyli Nowa Fantastyka 03/20

Recenzenckie i życiowe sploty oraz przypadki (albo i też pożeraczowe nieogarnięcie) prowadzą do tego, że miesięczny harmonogram recenzji czasopismowych nieprzewidywalnym jest. Poprzednim razem tekst opublikowałem na dzień przed pojawieniem się tego numeru w kioskach. Tym razem poprawiłem się i będę nieco bardziej pomocny dla zastanawiających się nad zakupem. Oto więc Nowa Fantastyka 03/20.

Nowa Fantastyka 03/20

Czytaj dalej

Sprawne schematy, czyli „Nowa Fantastyka 02/20”

Styczeń i luty to zazwyczaj miesiące w kulturze dość ospałe. Wydawcy odpoczywają po przedświątecznym szale, a nieliczne poruszenia związane są głównie z nagrodami filmowymi. Główną częścią periodyku niniejszego fantastycznego są opowiadania, więc sezonowe posuchy nie powinny znacznie wpływać na zawartość, ale Nowa Fantastyka 02/20 i tak sprawia wrażenie nieco spokojniejszym (z braku lepszego słowa). Ale może to kwestia kontrastu z zeszłomiesięcznym uderzeniem cyberpunkowym.

nowa fantastyka 02/20

Czytaj dalej

Pozytywna zapaść, czyli (nie)postanowienia na rok 2020

Dopiero co we wpisie podsumowującym (nie) narzekałem na ilościowy spadek, a tu przychodzi mi zwierzyć się w kolejnej (nie)porażki. Rok temu pisałem żartobliwie o samodonosie, a w tym roku powinno się skończyć samościęciem. Szczegóły nadejdą za chwil parę, ale nim przyjdzie ich kolej, napiszę tak: ten rok jest doskonałym dowodem na życia nieprzewidywalność i moich (nie)postanowień swobodność. Poprzedni rok zaczynałem z pewną nadzieją po roku ciężkim, a aktualny pod pewnym względami okazał się jeszcze gorszy. Znów jednak przełom pozytywnie się prezentuje, więc i nastawienie optymistyczne.

postanowienia na rok 2020

Czytaj dalej

Lauren i Geralt w jednym stali grodzie, czyli Nowa Fantastyka 12/19

Jak większość z Was zapewne wie, Nowa Fantastyka jest z Wiedźminem i jego twórcą ściśle związana. To na łamach Fantastyki Andrzej Sapkowski debiutował jako tłumacz i to na potrzeby konkursu przez miesięcznik organizowanego do literackiego życia powołany został Gwynbleidd. Jednak premierowo-netfliksowa dominacja w numerze grudniowym jest powodowana raczej względami czysto oportunistycznymi (i nie ma tym nic złego). Serial budzi żywe (a czasem i niezdrowe) zainteresowanie nie tylko w Polsce i dziwnie było by mu miejsca nie poświęcić.

nowa fantastyka okładka

Czytaj dalej

Meekhan i strachy, czyli „Nowa Fantastyka 10/19”

Październik to miesiąc, w którym rozkręca się jesień. W kraju naszym uroczym czasem przybiera on formę deszczowo-szarego (pardon my French) piździernika, ale w tym roku udało się nam wylosować wydanie złoto-ciepłe. Jednak przebywanie w sprzyjających okoliczności przyrody nie odwodzi od czytelniczych przyjemności. Nowa Fantastyka takich przyjemności dostarcza mi regularnie, a tym razem robi to prozatorsko z odpowiednim dla pory roku dreszczykiem.

nowa fantastyka 10/19

‏‏‎ ‎

Czytaj dalej

Strona 1 z 3

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén