Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Page 2 of 88

Kalendarzowa eskalacka, czyli „Raven Stratagem” Yoona Ha Lee

Gdy pisałem o Ninefox Gambit, wspominałem o efekcie zaskoczenia i zaletach podejścia na (niemal) ślepo. W przypadku Raven Stratagem było już inaczej – co prawda blurba znów nie tknąłem, ale fabułą części pierwszej wyraźnie wskazywała ogólny zarys kontynuacji. Po cichu liczyłem też na to, że któryś z wydawców w międzyczasie przechwyci Yoona Ha Lee, ale to już inna para wydawniczych kaloszy.

raven stratagem

Czytaj dalej

Jednooki dżentelmen, czyli Nowa Fantastyka 03/20

Recenzenckie i życiowe sploty oraz przypadki (albo i też pożeraczowe nieogarnięcie) prowadzą do tego, że miesięczny harmonogram recenzji czasopismowych nieprzewidywalnym jest. Poprzednim razem tekst opublikowałem na dzień przed pojawieniem się tego numeru w kioskach. Tym razem poprawiłem się i będę nieco bardziej pomocny dla zastanawiających się nad zakupem. Oto więc Nowa Fantastyka 03/20.

Nowa Fantastyka 03/20

Czytaj dalej

Zalecamy zluzować poślady, czyli wywiad z Georginą z bloga Literacka Kavka

Tempo wywiadowcze Pożeracza miało wzrosnąć, ale nie do końca się to udało. Cóż, pozostaje stawiać na jakość i czasu pędem się nie martwić. Takie zresztą mam też podejście do prowadzenia samych rozmów. Dość jednak mego gadulstwa, pora na gadulstwo podwójne. Z przyjemnością zapraszam Was na rozmowę z Georginą prowadzącą bloga Literacka Kavka.

literacka kavka logo

Czytaj dalej

Po nitce donikąd, czyli „Mapa Anny” Marka Šindelki

Przed założeniem bloga byłem czeskim ignorantem, jeśli o literaturę chodzi. Odejście od portalowo recenzowanej (głównie) fantastyki pozwoliło mi znów wędrować w różne strony. Za sprawą Książkowych Klimatów, Afery czy na przykład czesko entuzjastycznej Anny poznałem wycinki współczesne i próbkę klasyki. Teraz przyszła zaś pora opowiadania Marka Šindelki wydane w zbiorze Mapa Anny.

mapa anny

Czytaj dalej

Tracąc powody do istnienia, czyli „Ostatni seans filmowy” Larry’ego McMurtry’ego

Czas mknie nieubłaganie – wydawać by się mogło, że dopiero co pisałem o Na południe od Brazos, a było to ponad dwa lata temu. Przekonany byłem wtedy, że kolejną powieść Larry’ego McMurtry’ego przeczytam znacznie szybciej, ale czytelnicze ścieżki przewidywalne są jedynie w swej nieprzewidywalności. W dodatku złożyło się tak, że Ostatni seans filmowy dołączył do honorowego (i wcale nie aż tak wąskiego) grona książek przeczytanych w pociągu do Zakopanego. A oto co z tego wyszło.ostatni seans filmowy

Czytaj dalej

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén