Za czasów pięknych i minionych, gdy co tydzień lub dwa w kiosku nabyć można było (przy odrobinie szczęścia i nadmiarze kieszonkowego) komiksy superbohaterskie od TM-Semic, to Spiderman był moim ulubieńcem. Sentyment pozostał (bardzo lubię na przykład filmy z Tomem Hollandem), ale jeśli chodzi o obrazkowe historie, to Batman oferuje (póki co) więcej. Zaś Batman. Rok Pierwszy to kolejny rarytas od Franka Millera i Davida Mazzucchelliego.




