Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Metamorfoza w mrok, czyli „Batman. Rok Pierwszy” Franka Millera i Davida Mazzucchelliego

Za czasów pięknych i minionych, gdy co tydzień lub dwa w kiosku nabyć można było (przy odrobinie szczęścia i nadmiarze kieszonkowego) komiksy superbohaterskie od TM-Semic, to Spiderman był moim ulubieńcem. Sentyment pozostał (bardzo lubię na przykład filmy z Tomem Hollandem), ale jeśli chodzi o obrazkowe historie, to Batman oferuje (póki co) więcej. Zaś Batman. Rok Pierwszy to kolejny rarytas od Franka Millera i Davida Mazzucchelliego.

batman rok pierwszy okładka

Dynamiczne szachy geopolityczne, czyli „Cień Hegemona” Orsona Scotta Carda

Człowiek pięknie się stara. Kosi pieniądz, ma Jaguara. A na koniec wszystko ch… Wybaczcie te muzyczne nawiązania, ale tak mnie coś poniosło. Zupełnie jak wtedy, gdy śledząc wszystkie nowości i recenzenckie propozycje od wydawnictwa Vesper zupełnie przegapiłem Cień Hegemona. Gapiostwo to niewybaczalne pozwoliłem sobie jednak nadrobić dopiero na tegorocznych Poznańskich Targach Książki i dlatego recenzja z takim opóźnieniem względem premiery tu pojawia się.

cień hegemona

A jednak się imprintuje, czyli „Przyszłość prawdy” Wernera Herzoga

Był wywiad z Michałem Michalskim, była recenzja świetnej książki wybranej na otwarcie, nadeszła więc i pora przyjrzeć się pierwszej odsłonie serii eseistycznej. Chodzi oczywiście o imprint wydawnictwa ArtRage: Obroty. Wybranie Omara El-Akkada okazało się być posunięciem świetnym, a i Werner Herzog zdaje się być personą odpowiednio magnetyczną, by start nowego bytu wydawniczego wesprzeć. Sprawdźmy więc, czy Przyszłość prawdy broni się nie tylko osobą autora.

przyszłość prawdy

Trutka dla optymistów, czyli „Masa krytyczna i inne materiały rozszczepialne” Petera Wattsa

Wydawnicze decyzje i perypetie niektórych, nawet lubianych i cenionych, autów bywają przedziwne. Petera Wattsa i jego Trylogię Ryfterów sprowadziła nad Wisłę Ars Machina, która to żywot zakończyła w 2014 roku. Później inicjatywę przejął MAG, który to zaczął od Ślepowidzenia i zdawał się trzymać mocno. Wydawać by się więc mogło, że to właśnie oni chwycą tę pierwszą serię, która w pewnym momencie białokrukowo osiągała ceny zawrotne, lecz do gry niespodziewanie wkroczył Vesper, który po skoku w klaustrofobiczne głębiny sięgnął też po opowiadania i eseje, które przybrały formę zbioru Masa krytyczna i inne materiały rozszczepialne.

masa krytyczna

Spektakl mistyczno-naukowy, czyli „Ptaki, które zniknęły” Simona Jimeneza

Tekst niniejszy zacząć chciałbym od przyzwania, wezwania i uproszenia sił wyższych książkowych o pomoc i łaskę dla Uczty Wyobraźni. Niedawno dowiedziałem się bowiem, że MAG będzie wygaszał serię Artefakty i bardzo, bardzo bym nie chciał, aby to samo spotkało ten zbiór perełek fantastyczno-naukowych. Jedną z nich są zresztą Ptaki, które zniknęły Simona Jimeneza.

ptaki które zniknęły

Strona 1 z 158

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén