Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Drobnomieszczańska apokalipsa, czyli „Wielkie solo Antona L.” Herberta Rosendorfera

Bywają książki, które chodzą za człowiekiem – gdzieś, kiedyś przez kogoś wspomniane, a potem powracające co jakiś czas w rozmowach lub przypadkach. W moim przypadku nie ma chyba żadnej innej, która by tak długo za mną podążała jak Wielkie solo Antona L. O powieści Herberta Rosendorfera usłyszałem pierwszy raz kilkanaście lat temu na pewnym forum, o ile mnie pamięć nie myli, przy okazji dyskusji o filmie i książce Jestem Legendą. Wiosen minęło wiele i dopiero za sprawą lokalnej biblioteki tułaczka dobiegła końca.

wielkie solo

Czytaj dalej

Promując perełki z Czerwonaka, czyli wywiad z Bartoszem Zujewskim z wydawnictwa Vesper/In Rock

rPolski rynek wydawniczy nie należy do najłatwiejszych, zwłaszcza dla mniejszych wydawnictw. Przed prowadzącymi takie firmy stoi wiele wyzwań, a promowanie pozycji przy ograniczonym budżecie wymaga sporego nakładu sił. Jak wiecie, staram się prowadzić rozmowy z osobami z literaturą związanymi na sposoby różne i dlatego też o rozmowę poprosiłem Bartosza Zujewskiego, który zajmuje się promocją w wydawnictwie In Rock, którego imprintem jest znany Wam z bloga Vesper.

zujewski

Czytaj dalej

Józef K. w Budapeszcie, czyli „Salon wiosenny” Györgiego Spiró

Niemal dziesięć lat temu w światku gier komputerowych pojawiła się inicjatywa zwana Humble Bundle, która to umożliwiała zakup pakietów gier komputerowych za wybraną przez kupującego cenę. Teraz jest to pełnoprawny sklep, ale nadal oferowane są pakiety, a część (określona przez użytkownika) zysków przeznaczana jest na różnorodne cele charytatywne. Do tego prócz growych pojawiały się też paczki z podręcznikami RPG, komiksami czy też e-bookami. W 2013 Paweł Dembowski, Michał Michalski i Tomasz Stachewicz stworzyli polski odpowiednik czystoksiążkowy, BookRage. Ten z kolei z czasem zmienił nazwę ArtRage i wzbogacił ofertę o Rewersy, czyli pakiety książek fizycznych. I z tego właśnie źródła w łapy Pożeracza trafił Sąd w Canudos Sandora Maraiego, ale też Salon wiosenny Györgiego Spiró.

salon wiosenny

Czytaj dalej

Azazel, Pazuzu i Gozer wchodzą do baru, czyli o motywie opętania w literaturze (i nie tylko)

Czytanie innych blogów się opłaca i to nie tylko pod kątem rekomendacyjno-polecającym. Nie raz, nie dwa wspominałem o tym, że jakiś wpis zainspirował mnie to własnych poszukiwań i rozpisań. Tak było i w przypadku masek, i tym razem, gdy to prowodyrką stała się Karoliną z przybytku Czepiam się książek i jej tekst o dybukach. Temat mnie zaciekawił, odkryłem istnienie interesująco zapowiadającej się powieści The Warsaw Anagrams Richarda Zimlera i w głowie zakiełkował mi pomysł napisania kolejnego z serii wpisów motywowanych. Minęły dwa tygodnie i motyw opętania przejmuje władzę nad Pożeracza domeną.

opętania

Francisco Goya, Święty Franciszek Borgiasz u łoża konającego grzesznika / 1788

Czytaj dalej

Tytuł aż nazbyt trafny, czyli „Delirium w Tharsys” Wiktora Żwikiewicza

Rok 2016 stał u mnie w pewnej mierze pod znakiem Wiktora Żwikiewicza – przeczytałem i zrecenzowałem trzy jego książki. Kończyłem tekstem o zbiorze Maszyna zamkniętym stwierdzeniem, że może to być niezły punkt początkowy przygody z bydgoskim pisarzem. Nie spodziewałem się, że minie aż tyle czasu nim sięgnę po kolejną jego powieść. W dodatku okazało się, że Delirium w Tharsys jest tą, od której absolutnie nie powinno się zaczynać znajomości ze Żwikiewiczem.

Czytaj dalej

Strona 1 z 76

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén