Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Kategoria: Czasopisma Page 1 of 4

Lauren i Geralt w jednym stali grodzie, czyli Nowa Fantastyka 12/19

Jak większość z Was zapewne wie, Nowa Fantastyka jest z Wiedźminem i jego twórcą ściśle związana. To na łamach Fantastyki Andrzej Sapkowski debiutował jako tłumacz i to na potrzeby konkursu przez miesięcznik organizowanego do literackiego życia powołany został Gwynbleidd. Jednak premierowo-netfliksowa dominacja w numerze grudniowym jest powodowana raczej względami czysto oportunistycznymi (i nie ma tym nic złego). Serial budzi żywe (a czasem i niezdrowe) zainteresowanie nie tylko w Polsce i dziwnie było by mu miejsca nie poświęcić.

nowa fantastyka okładka

Czytaj dalej

Meekhan i strachy, czyli „Nowa Fantastyka 10/19”

Październik to miesiąc, w którym rozkręca się jesień. W kraju naszym uroczym czasem przybiera on formę deszczowo-szarego (pardon my French) piździernika, ale w tym roku udało się nam wylosować wydanie złoto-ciepłe. Jednak przebywanie w sprzyjających okoliczności przyrody nie odwodzi od czytelniczych przyjemności. Nowa Fantastyka takich przyjemności dostarcza mi regularnie, a tym razem robi to prozatorsko z odpowiednim dla pory roku dreszczykiem.

nowa fantastyka 10/19

‏‏‎ ‎

Czytaj dalej

Nietoperz z Archipelagu, czyli „Nowa Fantastyka 09/19”

Po miesięcznej nieobecności wraca Nowa Fantastyka i nadzieja, że uda się te recenzje publikować już bez przeskoków. Czytnik nie do końca nadaje się do czytania plików PDF z małą czcionką, ale cóż… Dość jednak marudzenia. Ważne jest to, że na miesiąc powrotowo-szkolny redakcja przygotowała numer mocno filmowy, solidnymi opowiadaniami obsadzony i w Pożeracza sentymenty się wpasowujący.

nowa fantastyka 09/19

Czytaj dalej

Smutno i równo, czyli „Nowa Fantastyka 07/19”

Nowa Fantastyka nie ma szczęścia do mego bloga. Nie dość, że zacząłem od numeru z hołdem dla Ursuli K. Le Guin, to bardzo prędko nieprawdą okazało się to, co pisałem we wstępie do tekstu o poprzednim numerze. Obiecywałem bowiem, że teksty będą pojawiały się co miesiąc. Względy pocztowo-praktyczne sprawiły, że dopiero nabycie czytnika daje szansę na urzeczywistnienie tegoż zapewnienia. Na razie jednak zapraszam do omówienia numeru lipcowego.

nowa fantastyka

Czytaj dalej

Mieszane dobrego początki, czyli Nowa Fantastyka 09/18

Minusem asynchronicznego prowadzenia bloga i kilku mediów z nim powiązanych jest konieczność pamiętania o tym, co gdzie się już publikowało. Plusem zaś jest możliwość chwalenia się czymś więcej niż raz. Z przyjemnością powtórzę więc to, co pisałem na Facebooku: dołączyłem do grona recenzentów współpracujących z Nową Fantastyką. Oznacza to, że co miesiąc na blogu znaleźć będziecie mogli tekst poświęcony najnowszemu numerowi. Kooperację nowofantastyczną inicjuje zaś numer wrześniowy.

Czytaj dalej

Strona 1 z 4

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén