Niczym wiosna po zimie, niczym burza po ciszy, niczym upadek po pysze po podsumowaniu przyjść muszą (nie)postanowienia na rok 2026. Jeśli zeszłoroczne fiasko mnie nie złamało, to przetrzymam wszystko. Choć przeważająca większość z Was rezolucji noworocznych nie czyni, ja pozostanę niewzruszony. No i przecież gorzej niż rok temu być nie może, n’est-ce-pas?

Na sam początek zmuszony jestem do poprosić o wyrozumiałość. Fiasko ujawnione w zeszłorocznym poście nie sprawiło niestety, że ma determinacja wskoczyła na poziomy niespotykane, więc przez jakiś czas zdawało mi się, że idzie mi całkiem nieźle, a potem zupełnie o wszystkim (tradycyjnie) zapomniałem. Dlatego też zmuszony zostałem (przez samego siebie) do pewnej kreatywnej księgowości, aby (nie)postanowienia na rok 2026 nie ukazały kolejnej porażki. Dlatego też za sprawą pewnej swobody w interpretacji kategorii liczba spełnionych (nie)postanowień wyniosła zawrotne 5. Innymi słowy: było pięć razy lepiej niż rok temu!
A oto szczegóły:
- Książka Sandora Maraiego – Dziennik 1943-1948 – klik klik
- Książka popularnonaukowa z zakresu nauk ścisłych – Skarby ziemi – klik klik
- Komiksowa space opera – Saga – klik klik
- Retelling mitu/baśni – Ostatnie życzenie – klik klik
- Książka z wydawnictwa Pożeraczowi nieznanego – Kundle – klik klik

Materiałoznawstwo to też nauka ścisła? Niektóre z opowiadań transformujące baśnie też się liczą jako retelling prawda? Ale tak w zasadzie i po prawdzie tak źle nie jest. Czytam właśnie Taming the infinite Iana Stewarta. Nie było może Ameryki Centralnej czy Palestyny (choć na półce czeka już odpowiednia książka [Susan Sontag także]), ale był Iran i Słowacja… Choć akurat zróżnicowanie kręgowo-kulturowe rzeczywiście było marne, więc nad tym będę chciał pracować. Brak egzemplarzy recenzenckich powinien w tym wydatnie pomóc.
Tu zaś lista ze skreśleniami. Punkt ostatni nieskreślony, gdyż to (nie)postanowieniowy contans.
- Książka Alessandro Baricco
- Książka z serii z Żurawiem
- Książka Marka Fishera
- Powieść autorka/ki z Ameryki Centralnej
- Książka rdzennego/j autora/ki
- Książka Bohumila Hrabala
Książka Sandora Maraiego- Książka Susan Sontag
- Książka autora/ki z Palestyny
Retelling mitu/baśniKsiążka popularnonaukowa z zakresu nauk ścisłych- Rękopis znaleziony w Saragossie Jana Potockiego
Komiksowa space opera- Powieść niefantastyczna autora/ki z Afryki
- Powieść Williama Faulknera
- Książka z wydawnictwa Pożeraczowi nieznanego

W tym roku postanowiłem nie usuwać żadnych przeleżałych (nie)postanowień – niech mają jeszcze jedną szansę. Prosta arytmetyka podpowiada nam więc, że po usunięciu 5 ku wyrównaniu 5 dodać trzeba. Niech wystąpią przed szereg:
- Książka o AI
- Książka autora/ki z Azji (z wyłączeniem Chin/Japonii)
- Książka z serii Opowieści niesamowite PIWu
- Książka krytyczno-literacka
- Książka z serii Fantastyka-Przygoda
Dzisiejszy odcinek Ulicy Pożeraczowej sponsorowany był przez literkę þ oraz liczbę . Wiem, że większość z Was w postanowienia ani (nie)postanowienia się nie bawi, ale ciekaw i tak jestem, czy macie coś w planach, co nawet luźno pod te kategorie można by podciągnąć. A tak poza tym to proszę o trzymanie kciuków za mą pamięć, by z amnezją boju wyszła neuronem zwycięskim.

W pozornie pełnej wolności, bez zadawania nikomu rachunków porzucić całą rozgrywkę, minąć skrzyżowanie, pójść przypadkową drogą, ogłaszając ją albo za właściwą, albo za jedyną.
[Julio Cortázar, Gra w klasy]
Dodaj komentarz