Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Tag: rodzina

Na pohybel sansarze, czyli „Brud” Davida Vanna

Niemal dwa lata temu opublikowałem na blogu wywiad z Anitą Musioł, a krótko potem recenzję pierwszej książki jej wydawnictwa. Prozatorski debiut Davida Vanna był formą autoterapii, wyrzucenia z siebie rzeczywistej traumy, samobójstwa ojca. Brud Amerykanina to z kolei odbicie relacji z matką i kolejna wycieczka w mroki międzyludzkich relacji, choć tym razem w wydaniu (po części prześmiewczym). Czy jest to jednak dobra literatura? Sprawdźmy.

brud vann

.

Czytaj dalej

Ostateczny krach systemu Jörgenokracji, czyli „Tirza” Arnona Grunberga

Jedną z ważniejszych cech literatury pięknej jest danie czytelnikowi szansy na spojrzenie na świat z różnych perspektyw. Można w ten sposób poznać inne kultury, grupy społeczne czy też momenty w historii. Przeważnie efekt poznania umacnia fakt, że z protagonistą można się utożsamiać do stopnia raczej większego niż mniejszego. Jednak nawet w przypadku, gdy główny bohater to pożałowania godny wrak, jego perspektywa nauczyć wiele może. Doskonałym przykładem jest Tirza Arnona Grunberga.

tirza okładka

Czytaj dalej

Rozdarci przez rodziców, czyli „Nasz chłopak” Daniela Magariela

Relacje na linii dziecko-rodzic to temat, którym literatura zajmuje się od samego początku. Od Tytanomachii po pewien polski sad – problematyka ta pozostaje jedną z centralnych dla sztuki w ogóle, nawet (a może i zwłaszcza) teraz, gdy rodzinne związki podlegają znacznym przeobrażeniom. Jednocześnie przemoc, fizyczna i psychiczna, wobec dzieci pozostaje tematem niezmiennie drażliwym, wymagającym doskonałego wyczucia. Nasz chłopak, debiut Daniela Magariela, to skok na głęboką wodę – autor zagląda pod podszewkę rodziny, męskości i odpowiedzialności.

nasz chłopak okładka

Czytaj dalej

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén