"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Kategoria: Recenzje

Fatalizm po dominikańsku, czyli „Krótki i niezwykły żywot Oscara Wao” Junota Diaza

Jonathan Carrol napisał swego czasu, że czytanie jest jak podróż po świecie drugiego człowieka. Trudno się z tym nie zgodzić – zresztą czytanie bywa często jak podróż po świecie. Wiele dzieł literackich łączy w sobie wartości kulturopoznawcze z literackimi. Gdy intensywnie korzystałem z usług cudownego wynalazku cywilizacji zwanego biblioteką, lubiłem zapuszczać się między półki przeznaczone na literatury danych państw i wybierać coś z danej półki. Jest w tym nieco ryzyka, ale nawet jeśli literacko książka nie powali na kolana, to zyska się punkt widzenia na mniej lub bardziej obcą kulturę. I taki właśnie jest Krótki i niezwykły żywot Oscara Wao Junota Diaza.

Krótki i niezwykły żywot Oscara Wao

Eschatologicznie fenomenalna, czyli „Masakra” Krzysztofa Vargi

Alkohol i literatura od dawien dawna pozostają w trudnym związku. Nawet semantyka poprzez szklankę literatkę daje nam do zrozumienia, że pisarze od mocnych trunków nie stronią. Literatura pijacka nie należy może do forpoczty sztuki wysokiej, ale nie bez kozery Julian Tuwim spisał lat temu wiele „Polski słownik pijacki”. Nie stronić od biesiady to jedno, lecz popaść w nałóg to drugie. Autora powinno niby oddzielać się od dzieła, ale i tak przyznam, że Masakra została przeze mnie inaczej odebrana, gdyż Krzysztof Varga przyznaje się do alkoholizmu.

masakra-b-iext28373676

Strona 103 z 103

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén