"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Kategoria: Wyliczanki Strona 9 z 14

Z peryferiów dorobków fantastów wielkich, czyli mniej znane od znanych

Wielkie dzieła to nie tylko wielkie sława, ale i już-nie-tak-wielkie problemy. Taki klejnot wywiera duży wpływ na postrzeganie dzieł już stworzony i tych, które nadejdą. Wysoce prawdopodobne staje się też, że to właśnie od tego tworu przyszły odbiorca zacznie swą przygodę albo nawet na nim ją zakończy. Czasem bywa tak, że gdzieś w cieniu skryte pozostają dzieła warte uwagi, lecz przyćmione.

collage

Nie do wiary. Nie do wiary. Piłka nożna. Jasna cholera!

Co dwa lata następuje czas polaryzacji, gdy nad świadomością części narodu władzę przejmuje piłka nożna. Przez ostatnie dni na dalszy plan schodzi likwidacja gimnazjów, Trump i Brexit – liczy się tylko łysina Pazdana, pudła Milika i precyzja Kuby. Dla mola książkowego może to być czas trudny i pełen w czytaniu zakłóceń. Można jednak niecnie skorzystać z okazji i połączyć jedno z drugim, czytając książki o tematyce piłkarskiej, albo też wykorzystać je do sprowadzenia kogoś na książkową stronę mocy.

soccer0

Chichot spod szubienicy, czyli o czarnym humorze

Czas jakiś temu popełniłem wpis o humorystycznej fantastyce, w którym to wymieniałem swoich ulubieńców i zastanawiałem się nad niezbyt liczną pulą doboru. W trakcie pisania popełniłem także wewnętrzne zobowiązanie stworzenia wpisu o humorze niefantastycznym. Nadeszła pora wypełnić to zobowiązanie, nadeszła pora fury śmiechu i… wielu łez.

black0

Kunszt kreacji, czyli krótki ranking światotwórców

W trakcie rozmowy z Tomaszem Kołodziejczakiem poruszone zostały różne ciekawe tematy, ale początek skupił się na światotwórstwie. Padło tam kilka nazwisk i tytułów, ale zagadnienie zakiełkowało pod mym czerepem. Świat przedstawiony jest bardzo ważnym elementem literatury fantastycznej, ale tylko czasem staje się on jednym z głównych wyróżników powieści. Poniżej znajdziecie kilka moich ulubionych przykładów kunsztownego światów słowem rzeźbienia.

world00

Stworzenie świata i wygnanie z Raju, Giovanni di Paolo / 1445

Hit the road Jack, czyli lektury w drodze

Urlop sprowadza myśli na tory urlopowe i utrudnia wpisów tworzenie. Zwłaszcza, gdy pogoda tak świetna pod kątem każdym. Nie chcąc jednak bloga pozostawiać pustego przez tydzień (i bez tego odwiedzin niewiele), postanowiłem napisać o książkach bez wytrącania się z urlopowego nastawienia. Dzisiejszy wpis będzie zatem traktował o książkach, które kojarzą mi się z konkretnymi wyprawami, choć niekoniecznie urlopowymi.

road0

Strona 9 z 14

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén