Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Tag: tłumaczenie Page 1 of 3

Tłumacki wielogłos, czyli „Na okrężnych drogach” Tadeusza Sławka

Czasem bywa tak, że okoliczności zbiegają się korzystnie. Na koniec marca, po dwóch latach stymulującej rozmowy, ukazał się mój wywiad z Krzysztofem Majerem, a na początku tegoż samego miesiąca ukazała się kolejna z serii okołoprzekładowych książek od wydawnictwa Karakter.  Po pięciu esejach Małgorzaty Łukasiewicz przyszła pora na Tadeusza Sławka i Na okrężnych drogach. Tłumaczenie literackie i jego światy. Zapraszam do refleksją przepełnionego świata przekładu.

sławek okrężnych drogach

Czytaj dalej

Pochwała porywającego polotu, czyli „Słownik miejsc wyobrażonych” Alberto Manguela i Gianniego Guadalupiego

Staram się we wstępach unikać banałów lub choć sygnalizować je samoświadomie, co też poczyniwszy napiszę tak: są takie książki, konieczność posiadania których staje się oczywista w momencie pierwszego zetknięcia. Słownik miejsc wyobrażonych wywołał we mnie taką właśnie reakcję. Wydawnicze perturbacje sprawiły, że w cierpliwość uzbroić się musiałem, ale czekać zdecydowanie było warto. Jest to bowiem uczta dla takiego szerokoczytacza jak ja.

słownik miejsc wyobrażonych

Czytaj dalej

Szukając i gubiąc siebie, czyli „Madame Zero i inne opowiadania” Sarah Hall

Kumbria to kraina w dużej mierze rolnicza, ale i naturą zachwycająca. Jest to też miejsce graniczne, które z racji szkockiej bliskości wchłonęło wiele krwi i wiele rozpaczy słyszało. Wiele osób stamtąd ucieka, ale i niemało wraca. Sarah Hall wywodzi się z tego regionu, a jej pióro bardzo często tam wędruje. Madame Zero i inne opowiadania nie trzyma się kurczowo Carlisle i okolic, ale istnieje ryzyko, że czytelnik pozostawi tam cząstkę siebie.

madame zero okładka

Czytaj dalej

Możliwości niemożliwego, czyli „Tłumacz między innymi” Jerzego Jarniewicza

Nie będę się tu rozpisywał o swych tłumaczeniowych perypetiach czy też tęsknotach, gdyż poczyniłem to w poprzednim wpisie. W ramach drobnego uzupełnienia dodam jedynie, że me westchnienia krystalizują się także w formie zamiłowania do czytania o przekładzie. Pisałem już o zebranych wywiadach Adama Pluszki oraz o esejach Małgorzaty Łukasiewicz i gdy tylko Tłumacz między innymi wskoczył mi na horyzont zapowiedziowy, oczywistą stała się konieczność jego przeczytania. Oto zaś efekt konieczności tej wdrożenia.

tłumacz między innymi

Czytaj dalej

Wzdychając do Hieronima, czyli Pożeracza do tłumaczenia westchnienia

Już miałem w tym tygodniu wpisu żadnego nie publikować, już miałem okrutnie Was porzucić przed tygodniowym wyjazdem w góry nieco niższe niż zwykle, ale to śniegiem zasypane. Wtem! W życiu mym zjawił się on… Jerzy Jarniewicz. Przybył do mnie z grodu Kraka, wstrząsnął mną i zmieszał. Przywołał wspomnienia, rozbudził pragnienia i translatorskie tęsknoty. Postanowiłem więc Was nie porzucać tak prędko, a raczej zrobić coś gorszego: zrzucić na Was ciężar swych okołotłumaczeniowych przemyśleń i epizodów.

tłumaczenie

Św. Hieronim piszący / Michelangelo Merisi da Caravaggio, 1605-1606

Czytaj dalej

Strona 1 z 3

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén