Proszę się nie obawiać: nie będzie to tekst o książce o pędzeniu bimbru ni też innych urokach melin. Czarna książka. Zostać mistrzem traktuje bowiem o żużlu, który Pożeraczowi nieodmiennie i pozytywnie kojarzy się ze specyficznym zapachem spalanej mieszanki paliwowej. Książki o tematyce sportowej są w naszym kraju dość popularne, ale w zdecydowanej większości są to pozycje z gatunku non-fiction. Prozy sportowa to u nas rzadkość, ale pewnie nie zareagowałbym pozytywnie na propozycję, gdyby nie ma dziecięco-bydgoska słabość do czarnego sportu.
Kategoria: Recenzje Strona 75 z 101
Długo można by dyskutować o obecności autora w jego dziele, o krytyce biograficznej i tym podobnych, ale czasem transfer z życia do sztuki jest aż nazbyt oczywisty. Tak też poczyniła Alicja Janusz, która z zamiłowania jest lutniską, a główną bohaterką swych opowiadań uczyniła… lutnistkę. Na pierwszy rzut oka może to sprawiać niezbyt dobre wrażenie, ale tu oznacza głównie to, że autorka pisze o tym, na czym bardzo dobrze się zna. Zaś Ballady ze spalonego traktu to po prostu udany debiut.
Jako że nie każdy śledzi uważnie wszystkie wpisy na blogu i posty na Facebooku, to przyznam się otwarcie: nigdy nie czytałem Nowej Fantastyki. Na początku swego fantastycznego czytelnictwa wpadłem w sidła periodyku Science Fiction prowadzonego przez Roberta J. Schmidta, ale na NF nigdy nie przerzuciłem. Po SF nastąpiła czasopiśmienna próżnia. Pewnie podczytywałem jakieś pojedyncze numery gdzieś w Empiku, ale nic więcej. Planowałem nadrobić tę zaległość już dawna, ale czynnikiem decydującym okazała się dopiero okazja smutna uwieczniona na poniższej okładce oraz artykuł niejakiej Aleksandry Radziejewskiej.
Harlan Ellison to autor, którego w Polsce ktoś obłożył wydawniczą klątwą. Inaczej nie da się wytłumaczyć faktów przytoczonych przez Jerzego Rzymowskiego we wstępie do antologii To, co najlepsze: po 1989 w Polsce wydano tylko jeden zbiór opowiadań i kilka tekstów w różnych zbiorach i antologiach. Zdobywca Hugo, Nebuli, Locusa i nagrody Brama Stokera. World Fantasy Award za dorobek życia, członek Science Fiction Hall of Fame, a nawet nominowany do Grammy za nagranie Po drugiej stronie lustra. A to tylko część nagród i honorów. Na całe szczęście wydawnictwo Prószyński i S-ka rzuca wydanie tej klątwie.
Podobne słowa pewnie padły już we wstępie do któregoś ze wpisów, ale mityczny przeciętny czytelnik rzadko wychyla się poza główny nurt dzieł tłumaczonych na angielski. Na listy bestsellerów trafiają czasem nawet i autorzy z krajów odwiedzanych literacko rzadko, ale wyjątki od reguły. Claudio Magris należy do autorów, którzy są znani i cenieni, ale raczej przez grono bardziej wyrobionych czytelników. Pożeracz dowiedział się o istnieniu tego nagradzanego pisarza, tłumacza, eseisty współpracującego regularnie z Corriere della Sera czy Zeszytami literackimi dopiero za sprawą wydania Dunaju przez Wydawnictwo Literackie. I smutno mu nieco, że stało się to tak późno.




