Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

O (nie)jeden szczegół za daleko, czyli „REAMDE” Neala Stephensona

Uzewnętrzniłem na blogu już swą słabość do opasłych tomiszczy, wskazując między innymi na Cykl Barokowy Neala Stephensona. Nic więc dziwnego, że dobre trzy lata temu rzuciłem się jak szczerbaty na suchary na przeceniony znacznie (z powodu naderwanej obwoluty) egzemplarz REAMDE tegoż autora. Słabość słabością, ale te nieco ponad 1000 stron nieco nadszarpnęło me dla Amerykanina uwielbienie.

Reamde calosc na warstwach

Blubry w blurbach, czyli o wydawniczych wariactwach

Obiegowa opinia głosi, że blurbów nie powinno się czytać. Jestem skłonny zgodzić się z tym stwierdzeniem, ale jednak nie zawsze jest to możliwe. Jako recenzent czytałem blurby, podejmując decyzję względem wyboru danej pozycji do recenzowania. Często sprawdzam też te krótkie zajawki, żeby wiedzieć, ile wydawca zdradził, więc ile i ja mogę napisać w recenzji o fabule, by nie spoilerować nadto. A jako zwykły czytelnik odwiedzam czasem księgarnie i inne czytelnicze przybytki bez sprecyzowanych zamiarów. Czasem więc blurbowe bomby mnie sięgają.

blurb0

Z sympatii do kina, czyli „Dwóch panów z branży” Katarzyny Czajki

Czasem powtarzana mądrość ludowa głosi, że największym afrontem, jaki może poczynić kobiecie Francuz jest nazwanie jej „sympatyczną”. Nie jestem Francuzem, Dwóch panów z branży to nie kobieta, ale wspomniany przymiotnik pasuje tu jak ulał. W tym przypadku jednak to określenie jest zdecydowanie bardziej komplementem niż afrontem. A upraszczając ten pokrętny wstęp, napiszę po prostu: czas z książką spędziłem miło, lecz bez większych porywów serca.

Dwoch0

Kunszt kreacji, czyli krótki ranking światotwórców

W trakcie rozmowy z Tomaszem Kołodziejczakiem poruszone zostały różne ciekawe tematy, ale początek skupił się na światotwórstwie. Padło tam kilka nazwisk i tytułów, ale zagadnienie zakiełkowało pod mym czerepem. Świat przedstawiony jest bardzo ważnym elementem literatury fantastycznej, ale tylko czasem staje się on jednym z głównych wyróżników powieści. Poniżej znajdziecie kilka moich ulubionych przykładów kunsztownego światów słowem rzeźbienia.

world00

Stworzenie świata i wygnanie z Raju, Giovanni di Paolo / 1445

Głąbem, kto nie czyta, czyli wywiad z Tomaszem Kołodziejczakiem

Z moim rozmówcą doświadczeniem (pop)kulturowym mało kto może się równać. Wydawca, publicysta i redaktor w mediach związanych z fantastyką i komiksem, a do tego współtwórca gier, działacz fandomu i członek Klubu Tfurców. Posiada doświadczenie radiowe i telewizyjne, a jego praca została doceniona Zajdlem, Śląkfami oraz odznaką Zasłużony dla Kultury Polskiej i medalem Złoty Krzyż Zasługi. A zupełnie prywatnie: według mnie jeden z najlepszych pisarzy fantastycznych w Polsce. Tomasz Kołodziejczak zgodził się poświęcić mi nieco swego czasu.

TK i Muppety

Strona 133 z 153

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén