"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Kategoria: Książki Strona 43 z 92

Początek i koniec, czyli „Ruchome obrazki” Terry’ego Pratchetta

Wstępy do wpisów o książkach Terry’ego Pratchetta, zwłaszcza tych ze Świata Dysku, mógłbym napisać tak długie jak zwyczajna recenzja. Postaram się jednak być zwięzłym. Nie jest to łatwe, gdyż fantastyczna literatura Anglika towarzyszyła mi od samych początków mego czytelnictwa. Od pewnego momentu czytałem na bieżąco wszystko, co wychodziło, ale kilka kąsków zostawiałem sobie, gdyż… chciałem, żeby ta seria nigdy się nie skończyła. Niedawno stwierdziłem jednak, że przecież koniec może oznaczać początek czytania ponowionego. I dlatego dziś na blogu goszczą Ruchome obrazki, czyli ostatnia (z wyłączeniem podserii o Tiffany Obolałej) z nieczytanych.

ruchome obrazki pratchett

Pokoiki osobliwości, czyli „Tęsknota za innym światem” Otessy Moshfegh

Na marginesach, obrzeżach każdego społeczeństwa napotkać można nieokreśloną (acz niemałą) liczbę osobliwych osobistości. Jeszcze nie wyrzuceni poza grupowy nawias, ale zdecydowanie oddaleni od centrum, przemykają gdzieś w cieniach i za rogami zwyczajnej codzienności. W pierwszej wydanej w Polsce powieści Otessy Moshfegh główna bohaterka sama skazała się na takie (nie)istnienie, natomiast Tęsknota za innym światem przygląda się tym, którzy takiego wyboru nie mieli lub błąkają się tam nieświadomie.

tęsknota za innym światem

Zemsty w dżungli, czyli „Blood and Bone” Iana C. Esslemonta

Nim bloga założyłem serie fantastyczne czytałem albo namiętnie, albo losowo. Ten pierwszy przypadek oznaczał pożeranie całości najszybciej jak się da: (wy)pożyczając kolejne tomy lub też wyczekując premiery tomów kolejnych. Druga forma oznaczała zaś lekturę od przypadku do przypadku. Założenie niniejszego przybytku sieciowego doprowadziło do osiągnięcia pewnej systematyczności. Otóż, staram się kolejne części lubianych cykli czytać w odstępach regularnych, najczęściej rocznych. Jednak w przypadku pobocznej serii malazańskiej są to lata dwa, co oznacza porę na Blood and Bone.

blood and bone cover

Znikanie systemowe, czyli „Niejedno” Barbary Woźniak

Wydawałoby się, że dopiero co rozpisywałem się o pierwszej książce wydawnictwa Drzazgi, a tu przyszła pora na kolejną ich książkę. Niejedno to także debiut, ale tym razem autorski. Absolwentka Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Jagiellońskiego publikowała jak dotąd tylko w zakresie naukowym. Jej głównym obszarem zainteresowań jest gerontologia, a to zainteresowanie starością wyraziście odbija się w jej prozatorskim otwarciu.

 niejedno okładka

Podwojony dylemat, czyli „Revenat Gun” Yoona Ha Lee

Lektura zwieńczenia dowolnego niemal cyklu wiąże się z nieuchronnym rozczarowaniem. Zawód może spowodować sam końcowy tom niespełniający oczekiwań nagromadzonych podczas lektury poprzednich. Z drugiej zaś strony, im lepszy finał, tym większy smutek wywołany koniecznością pożegnania się z bohaterami oraz/lub światem. Owszem, do każdej książki można wrócić, ale – wybaczcie banał – pierwsze czytanie jest tylko jedno. Dość jednak tych rozkmin, pora na Revenat Gun, czyli pożegnanie z cyklem Machineries of the Empire.

revenant gun okładka

Strona 43 z 92

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén