Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Tag: wydawnictwo pauza Page 1 of 5

Trójgłowa Księga, czyli „Nikolski” Nicolasa Dicknera

Synchroniczność czytelniczo-wydawnicza płata czasem wesołe figle, gdy książki wchodzą ze sobą w dialog. Nie tak dawno temu czytałem Turbulencje Davida Szalaya, które to nie tylko też zostały wydane przez wydawnictwo Pauza, to jeszcze na pod kilkoma znaczącymi względami są podobne. Nikolski jednak wrażenie wywarł bardziej pozytywne, a ze względu na wspomniane podobieństwa ciekawie będzie prześledzić, dlaczego tak się stało.

nikolski okładka

Czytaj dalej

Epizody łączone a odległe, czyli „Turbulencje” Davida Szalaya

Hipoteza sześciu stopni oddalenia to jedna z kulturalno-przenikliwych manifestacji tego, jak przez ostatnie kilkadziesiąt lat skurczył się nam świat. Oplatająca świat sieć połączeń lotniczych stanowi nieco bardziej namacalne odbicie tego samego procesu. David Szalay stworzył serię opowieści gdzieś na pograniczu tych dwóch zjawisk. Turbulencje to zbiór krótkich historii osób mijających się w samolotach po świecie wędrujących.

turbulencje szalay

Czytaj dalej

Szpile i drzazgi, czyli „Dorośli” Marie Aubert

Pisząc wstęp do recenzji powieści traktującej o trudnych relacjach rodzinnych, trzeba oprzeć się pokusie by nie przywoływać nieco już wytartego cytatu z Tołstoja. Nie da się jednak ukryć, że za sprawą wyjątkowości familijnych więzów i dziecięcego od rodziców uzależnienia, to właśnie najbliżsi bywają źródłem największej radości, ale i cierpienia. Dorośli Marie Aubert to doskonały na to przykład, ale nie jest to jedyny ważny wątek tej krótkiej powieści.

dorośli aubert pauza

Czytaj dalej

Notatki z cienia, czyli „Ta druga” Therese Bohman

Jedną z pięknych cech literatury jest jej różnorodność. Poruszać mogą złożone opowieści, ale i proste historie. Dobranie ciekawej perspektywy, ubranie jej w odpowiednie słowa może przekształcić i pozornie zwyczajne zdarzenia w coś literacko wartościowego, pobudzającego. Ta druga Therese Bohman to przykład właśnie na to: z wierzchu prozaiczna, pod słowami bogata.

ta druga okładka

Czytaj dalej

Kryzysy kamratów z Corku, czyli „Nocny prom do Tangeru” Kevina Barry’ego

Jak dotąd nie miałem na blogu okazji pisać o literaturze irlandzkiej czy nawet w Irlandii się dziejącej, więc i z mej słabości do kraju się nie zwierzałem. Podróżnikiem zagranicznym zbyt aktywnym nie jestem, ale Szmaragdową Wyspę nawiedziłem dwa razy i przez okres studiów miałem nie tylko lekkiego hopla na jej punkcie, ale i świetnego ćwiczeniowca. Jednak Nocny prom do Tangeru to moje pierwsze spotkanie z opowieściami z Éire od dawna.

nocny prom do tangeru okładka

Czytaj dalej

Strona 1 z 5

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén