Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Tag: czytelnictwo (Strona 1 z 3)

Wydawnicza groza, czyli wywiad z Luką Rhei z Przestrzeni tekstu

Myślałem, że przerwa świąteczno-noworoczna nieco bardziej pokrzyżuje mi szyki, ale od ostatniego wywiadu minęło jednie nieco ponad półtora miesiąca. Duża w tym zasługa responsywności mej interlokutorki. Mimo tego, że me drogi z literacką grozą nie schodzą się raczej, to od pewnego czasu podziwiam inicjatywę Klasyka Horroru oraz serię wpisów Przestrzenie grozy. Luke Rhei prowadząca blog Przestrzenie tekstu napracowała się solidnie i to właśnie ta groza, na przekór sobie, pokierowała me wywiadowcze zapędy. To i reszta świetnego bloga.

przestrzenie logo

Czytaj dalej

Wespół w zespół Królowi na pohybel, czyli polemika z esejem „Nowy analfabetyzm”

Śledząc jakiekolwiek media społecznościowe trudno było nie natknąć się na zapowiedzi lub reakcje na premierę Pisma. Aspirujący do miana polskiego New Yorkera periodyk zbiera pozytywne opinie, ale jeden z tekstów wywołał reakcje wręcz przeciwne. Tak skwitował go jeden z mych literacko obytych znajomych: „To jest super tekst, bo za każdym razem, gdy będę snobistycznie myślał o czytelnictwie i z góry spoglądał na osoby, które czytają na akord byle co, żeby się potem jarać, że czytały, albo że są osoby, które nie czytają w ogóle, albo nie kumają czaczy o co chodzi z tą literaturą, to właśnie będę sobie przypominał ten tekst i myślał: iii tam, wcale nie jestem wąchającym własne, siedmiotomowe pierdy snobem, w gruncie rzeczy normalny ze mnie koleś.”

pismo okładka

Czytaj dalej

Przygoda z arktyczną owcą, czyli wywiad z Natalią z Kroniki Kota Nakręcacza

Przy okazji wpisu okazyjno-urodzinowego wspomniałem o pewnej dobrej duszy, która udzieliła mi porady nim jeszcze Pożeracz ujrzał światło dzienne. Okazało się, że można nie tylko lubić Murakamiego i prowadzić świetny blog, ale i do tego z wielką życzliwością podchodzić do nieznajomego, który chce Ci robić konkurencję. Dobrze, dobrze – przesadzam z tą konkurencją, ale Natalia życzliwa jest wielce, a Kronika Kota Nakręcacza to miejsce urokliwie książkowe, choć nieco chłodne arktycznymi wichrami. Innymi słowy: zapraszam do rozmowy o biegunach, amerykańskich metropoliach i książkach, książkach przede wszystkim.

kronika kota nakręcacza logo

Czytaj dalej

Dyskretny urok literackiego fundamentalizmu, czyli wywiad z Aleksandrą z Parapetu Literackiego

W tym tygodniu me wysiłki promocyjne przybierają odcienie kontrastowe. Michał Stanek prowadzący bloga Za okładki płotem to wielki miłośnik powieści amerykańskiej, a ma dzisiejsza interlokutorka, Aleksandra Pasek z Parapetu literackiego, nie ukrywa swej niechęci do kultury amerykańskiej w wydaniu współczesnym. Do tego lubi smutne filmy acz wesołe piosenki, a mnie przekonała do siebie stwierdzeniem, że ma zbyt mało czasu, żeby czytać kiepskie książki. Cieszę się więc, że znalazła czas na rozmowę ze mną.

parapet logo

Czytaj dalej

Kto by sobie głowę łamał, czyli o reakcjach na raport Biblioteki Narodowej

Nowy rok, nowy raport Biblioteki Narodowej, to samo larum i ten sam brak działań. Rok temu dorzuciłem swoje trzy grosze do dyskusji około-raportowej i podtrzymuję to zdanie. Nadal też mogę się zgodzić w większości z zeszłorocznym wpisem Kota Nakręcacza. Mając na uwadze to, że przez rok wiele się nie zmieniło, byłem przekonany, że w tym roku co najwyżej przypomnę o zeszłorocznym komentarzu. I w zakresie lamentowania nad wynikami raportu mogę się do tego ograniczyć, lecz tym razem do imentu zirytowały mnie i rozczarowały komentarze negujące same wyniki badania.

Czytaj dalej

Strona 1 z 3

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén