Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Tag: shakespeare

Czymże jest imię? To, co zowiem Williamem, pod innym imieniem równie by brzmiało

Wybaczcie brutalną parafrazę cytatu z Romea i Julii, ale według mnie jego przesłanie można odnieść do pomieszania z poplątaniem, czyli zamieszania wokół „prawdziwej” tożsamości Szekspira. W kraju naszym nad Wisła nie jest to może tak znana sprawa, ale w Albionie powraca często. Pisano o tym książki, a nawet spierano się w sądzie. Jeśli chcecie dowiedzieć się, o co tyle hałasu, zapraszam do wpisu.

Procession of Characters from Shakespeare’s Plays, autor nieznany / XIX w.

Czytaj dalej

„Cóż to czytasz, mości książę?”, czyli planów wyłożenie i wpływów Szekspira wybiórczy przegląd

William Shakespeare wielkim poetą i dramaturgiem był. A kto nie czytał, ten trąba. A jeśli ktoś twierdzi inaczej, to stanę z nim lub nią na ubitej, blogowej ziemi i do pierwszej krwi walczył będę. A tak nieco bardziej serio: korzystając z okazji 400 rocznicy śmierci barda ze Stratford-upon-Avon, uraczę Was serią wpisów okołoszekspirowskich. Cieszycie się, prawda?

isp0

Czytaj dalej

Nieśmiałe zaloty do Euterpe, czyli Pożeracz i poezja

Przyznam się Wam, o szanowni wielce goście, że jest mi nie po drodze z poezją. O ile polski system szkolnictwa nie potrafił ukatrupić mej radości z czytania, to skutecznie zniechęcił mnie do sięgania po poezję. Interpretowanie według znanego wszystkim klucza „co autor miał na myśli” i napastliwe doszukiwanie się środków stylistycznych odzierało wiersze z tego, co najważniejsze – indywidualnego z nimi obcowania. Tym wpisem chciałbym poczynić pierwszy krok na drodze ku odkupieniu, a może i kogoś zainspirować.

euterpe3

Czytaj dalej

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén