Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Kategoria: Roztrząsanie (Strona 2 z 10)

Grzech zaniedbania, czyli o braku planu wobec bibliotek szkolnych

Mam nadzieję, że naładowaliście akumulatory po wielkanocnym czasie wolnym, gdyż dziś mam wpis, który humoru nikomu nie poprawi. Mógłbym w zasadzie ograniczyć się do  udostępnienia na profilu Facebookowym strony www.stoplikwidacjibibliotek.pl, ale nie dość, że nie wszyscy trafiają tu stamtąd, to po prostu chciałem zrobić coś więcej.  Recenzowałem tu swego czasu Szwecja czyta. Polska czyta, pisałem o stanie czytelnictwa i ustawie o jednolitej cenie książki, więc protest organizowany przez czasopismo Biblioteka w Szkole przyciągnął moją uwagę.

Czytaj dalej

Kiedy dwa równa się siedemnaście, czyli o sytuacji kobiet w literackim świecie

Czytanie innych blogów to inwestycja czasowa, która zwraca się nie tylko w postaci budowania sieci, ale i inspiracji. W moim przypadku prym wiedzie kronikująca Silaqui, która ostatnio często nie pisze, ale za to skuteczność ma wysoką. Jej wpis rozważający niedobór polskich autorek science-fiction i zamieszczone pod nim komentarze mówiące o potencjalnym efekcie skali popchnęły mnie w objęcia wujka Google. Parę chwil poszukiwań zaowocowało tyloma znaleziskami, że wiedziałem, że bez wpisu się nie obejdzie, a w dodatku nie będzie się on wcale ograniczał do Polski i SF.

Czytaj dalej

Operacja udana: pacjent zmarł, czyli o jednolitej cenie książek

Jest kilka takich tematów, które jak bumerang powracają w książkowy świat, a więc i na książkową blogosferę. Raport o stanie czytelnictwa, self-publishing, Empik i inne podobne tematy przechodzą niczym fala przez blogi, wywołując żywiołowe dyskusje i spokojnie zostają wyparte przez twórczość codzienną. Teraz jednak powrócił temat, który może w bardzo krótkim czasie doprowadzić do wielkich zmian na rynku wydawniczym. Chodzi oczywiście o proponowaną przez Polską Izbę Książki ustawę o jednolitej cenie książki, która została poparta przez ministra Glińskiego. Znając zaś tempo i przebojowość dobrej zmiany w uchwalaniu ustaw, czasu na zapoznanie się z potencjalnymi konsekwencjami nie zostało wiele. Nie włączałbym się w tę dyskusję, ale zauważyłem pewną lukę – mało kto z równym krytycyzmem traktuje argumenty obu stron. Większość autorów ma z góry wyrobione zdanie i prezentuje temat jednostronnie albo też zamieszcza informacje błędne. Na osłodę tych poważnych rozważań zostawiam zaś ogłoszenie zwycięzcy konkursu.

Czytaj dalej

Kobiety w lodówkach i inne czaple, czyli tropiąc motywy

Pierwszy raz od pewnego czasu mam w swym blogowym harmonogramie okienko na wpis nieco bardziej spontaniczny (w odróżnieniu od recenzji czy od dawna planowanych podsumowań). Mam kilka wpisów na fazie pomysłu, ale ten akurat jest wpisem reakcyjnym po dopiero co opublikowanej recenzji meekhańskiej. Jednym z niewielu zarzutów wobec świetnego otwarcia cyklu było nieco wykorzystanie wariacji motywu zwanego „kobieta w lodówce„. Kwestia tego motywu i motywów w ogóle zatruła mi myśli na czas jakiś, więc postanowiłem się podzielić moimi refleksjami i egzemplifikacjami.

The Amazing Spider-Man #121

Czytaj dalej

Przekładając strategię na taktykę, czyli (nie)postanowienia na rok 2017

Memu corocznemu, dwuczęściowemu cyklowi wpisów planująco-podsumowujących do miana blogowej tradycji brakuje jeszcze kilku lat, ale od czegoś trzeba przecież zacząć. Tradycyjnie jednak pozostaję ostrożny wobec wyzwań, a niechętny wobec czytania na akord. Z tych właśnie odczuć pożenionych z chęcią sformalizowania pewnych zamiarów zrodziła się rok temu (nie)zobowiązują lista (nie)postanowień. Teraz zaś nadeszła pora rozliczeń.

Czytaj dalej

Strona 2 z 10

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén