Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Tag: non-fiction

Dychotomia miejskiego upadku, czyli „Detroit. Sekcja zwłok Ameryki” Charliego LeDuffa

Największe miasto stanu Michigan budzi w Polsce raczej mgliste skojarzenia. Fanom motoryzacji skojarzy się z zakładami produkcyjnymi, amatorom koszykówki z Detroit Pistons, a miłośnikom rapu z Eminemem, ale pewnie większość miałaby problem ze wskazaniem go na mapie. Jednak dziesięć lat temu Miasto Silników miało swoje pięć minut, niestety niechlubnych, za sprawą globalnego kryzysu. Największe municypalne bankructwo USA i klęska po hossie na lipne kredyty hipoteczne przyciągały uwagę… na kilka medialnych chwil. Jednak dla Charliego LeDuffa to miasto rodzinne, z którego udało mu się wyrwać. Detroit. Sekcja zwłok Ameryki to zapis tego, co napotkał po powrocie.

detroit okładka

Czytaj dalej

Opowieść w/o marketingu (i grach), czyli „Wojny konsolowe” Blake’a J. Harrisa

Zapóźnienie gospodarcze wynikające z polskiej obecności w bloku sowieckim przełożyło się też, oczywiście, na sektor rozrywkowo-komputerowy. W połączeniu z faktem, że cała Europa nie załapała się konsolową rewolucję początku lat 90-tych, oznaczało to nikłą i spóźnioną obecność w Polsce konsol SNES i Sega Mega Drive. Sytuacja zaczęła się w zasadzie zmieniać dopiero z premierą Sony PlayStation. Ja zaś swą grową przygodę zaczynałem od cudnego Commodore C64, a potem przeskoczyłem prosto do świata PC. Miałem też Game Boya, ale już w czasach gdy był to sprzęt niemal zabytkowy. Gry komputerowe jednak lubię i z chęcią czytam o ich historii, dlatego też zdecydowałem się sięgnąć po Wojny Konsolowe.

wojny konsolowe okładka

Czytaj dalej

Fakty przed Pożeracza, czyli non-fiction z lumpeksu

Nieco ponad miesiąc temu napisałem wpis o moich lumpeksowych zdobyczach, które na polski przetłumaczone nie zostały. W trakcie dyskusji pod wpisem akcyjno-promocyjnym zorientowałem się, że podświadomie skupiłem się w tym zestawieniu na beletrystyce. Prawda jest bowiem taka, że spora część książek w second-handowych koszach to były biografie, książki kucharskie i inne wydawnictwa albumowe. Powtarzałem wielokrotnie i w wielu miejscach, że biografie nie należą do mych ulubionych gatunków – zdecydowanie chętniej sięgam po książki historyczne, ale tych z kolei nie było tam wiele. Udało mi się jednak wyłowić kilka ciekawych pozycji, z których trzy chciałbym Wam zaprezentować.

Czytaj dalej

Klątwa ciekawych czasów, czyli „Punkty zapalne” Jerzego Borowczyka i Michała Larka

Szeroko pojęty okres przedświąteczny wydaje się niezbyt trafionym czasem na czytanie wywiadów, które skupiają się na globalnych i lokalnych zagrożeniach. Ja jednak mam słabość do dychotomii, więc odpowiada mi kontrast czasu rodzinnego wytchnienia i wspomnianej tematyki. Zresztą w pewien przewrotny sposób względna sielanka czasu świątecznego podkreśla to, jak wiele szczęścia mamy, że żyjemy akurat tu (i teraz). A na poziomie bardziej przyziemnym – książkę tę wygrałem w konkursie na God save the book, więc i do ducha gwiazdkowego pasuje.

Czytaj dalej

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén