Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Kategoria: Książki Page 2 of 38

Przemoc (bez)strukturalna, czyli „Koniec z Eddym” Éduarda Louisa

Édouard Louis swoją pierwszą powieść przeczytał w wieku 18 lat, a rok później zaczął pisać swoją pierwszą powieść. Koniec z Eddym osiągnął znaczny sukces komercyjny, ale zdobył też nominację do Nagrody Goncourtów. Wydawnictwo Pauza zaczęło prezentowanie twórczości Francuza od Historii przemocy, która to pozostawiła mnie z uczuciami mieszanymi, ale i na z debiutem chciałem się zmierzyć. Może tym razem stopień literackiego dopasowania okaże się wyższy?

koniec z eddym

Czytaj dalej

Pochwała porywającego polotu, czyli „Słownik miejsc wyobrażonych” Alberto Manguela i Gianniego Guadalupiego

Staram się we wstępach unikać banałów lub choć sygnalizować je samoświadomie, co też poczyniwszy napiszę tak: są takie książki, konieczność posiadania których staje się oczywista w momencie pierwszego zetknięcia. Słownik miejsc wyobrażonych wywołał we mnie taką właśnie reakcję. Wydawnicze perturbacje sprawiły, że w cierpliwość uzbroić się musiałem, ale czekać zdecydowanie było warto. Jest to bowiem uczta dla takiego szerokoczytacza jak ja.

słownik miejsc wyobrażonych

Czytaj dalej

Nie można umrzeć dwa razy, czyli „Anna In w grobowcach świata” Olgi Tokarczuk

Pierwsze spotkanie mego pracowego klubu książkowego frekwencją nie powaliło (tak, tak: to eufemizm), więc na drugie obraliśmy przebiegłą strategię marketingową. Korzystając z pięknego zamieszania po przyznaniu Olgi Tokarczuk literackiej nagrody Nobla, tematem następnej edycji ma być twórczość właśnie świeżo upieczonej noblistki. W ramach przygotowań mym łupem padła Anna In w grobowcach świata.

anna in w grobowcach świata

Czytaj dalej

Bo mu nadto dokuczyli, czyli „Baśń o wężowym sercu” Radka Raka

Nauczanie historii to jedna z bardziej problematycznych szkolnych przypadłości. Wymagania podstawy programowej w połączeniu z naturalną niechęcią większości uczniów do przedmiotu oraz obecnym klimatem politycznym tworzą nie lada wyzwanie. Ja w liceum nauczyciela miałem świetnego i co nieco w głowie mi zostało. Jednak gdyby wszyscy potrafili opowiadać tak jak on lub Radek Rak, to z przedmiot rzeczony znacznie bardziej lubiany by był. A Baśń o wężowym sercu dowodem na to jest przewrotnym.

baśń o wężowym sercu okładka

Czytaj dalej

Na pohybel sansarze, czyli „Brud” Davida Vanna

Niemal dwa lata temu opublikowałem na blogu wywiad z Anitą Musioł, a krótko potem recenzję pierwszej książki jej wydawnictwa. Prozatorski debiut Davida Vanna był formą autoterapii, wyrzucenia z siebie rzeczywistej traumy, samobójstwa ojca. Brud Amerykanina to z kolei odbicie relacji z matką i kolejna wycieczka w mroki międzyludzkich relacji, choć tym razem w wydaniu (po części prześmiewczym). Czy jest to jednak dobra literatura? Sprawdźmy.

brud vann

.

Czytaj dalej

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén