W grudniu roku pańskiego dwa tysiące piętnastego dla wielu osób obchody Bożego Narodzenia schodzą na drugi plan. Kalendarz adwentowy zmienia się na kalendarz przedpremierowy. Czternastego dnia tego miesiąca odbędzie się bowiem premiera Przebudzenia mocy, czyli VII części Gwiezdnych Wojen. Nie ma chyba w świecie filmu (i nie tylko) innej marki, która budziłaby aż takie emocje. We mnie też budzi i stąd ten wpis.
Jest poniedziałek, jest zimno, jest szaro, jest poniedziałek, poziomy energii trzymają się więc w stanach zdecydowanie niskich. Postanowiłem więc nieco ubarwić ten dzień sobie, a może i Wam. Chcę z Wami zagrać w grę.
Nadejszła wiekopomna chwila. Oto lada moment dane Wam będzie poznać wyniki pierwszego konkursu przeprowadzonego na blogu Qbuś pożera Książki. Chęć przygarnięcia podopiecznych Jakuba Ćwieka wykazało 11 osób. Te osoby wydatnie przyczyniły się też do tego, że blog przekroczył 100 like’ów na Facebooku. And there was much rejoicing, yay.
Jakub Ćwiek i jego Chłopcy przejechali razem ładny kawałek drogi. Pierwsza część była zbiorem opowiadań, w którym dominował rubaszny humor, lecz w tle nie brakowało poważniejszych wątków. Im dalej w trasę, tym bardziej odwracały się proporcje. Nie brakowało akcji, wulgaryzmów i niewybrednych żartów, lecz ton książkom nadawały coraz intensywniej te dorosło motywy. Rzec można, że seria dojrzewała. Dziś zaś zobaczymy, jak wypadł ostatni etap tej trasy.
Zaraz, mikroby i inne maleństwa zapisały już w historii wiele tragicznych stron. Teraz na dużo mniejszą skalę mieszają w mych planach. Przypałęta się taki i już pracuje się tydzień w domu, już nie czyta się w tramwaju i recenzje się opóźniają. Zamiast absorbować Waszą uwagę kolejną wyliczanka, postanowiłem zaprezentować nowy cykl. Seria ta jest wypadkową mego sentymentu do czasu studiów oraz sympatii do ciekawostek i dzielenia się nimi. Po części chcę też dać odpór wiecznym malkontentom, dla którym każdy przedmiot powinien mieć praktyczne zastosowanie, najlepiej do tego przekładalne na gotówkę. Choć takich spotkałem raczej na studiach zaocznych.




