Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Książkowe wielogłosy, czyli subiektywny przegląd podcastów

Praca tłumacza ma to do siebie, że wymaga skupienia. Wydawać by się mogło, że idealnym towarzyszem skupienia jest cisza. Jednak nie dla mnie. Od ponad 10 lat pracy zawodowo-biurowej ciągle słucham czegoś w tle. Przez pewien czas była to niemal wyłącznie muzyka, miałem szalony okres z Rainy Mood, a teraz głównie słucham sobie różnych kanałów na YouTube. O dziwo, te ostatnie powiązane są głównie z grami, jest nawet kilka filmowych (polecam zwłaszcza świetne, choć ostatnio nieaktywne Every Frame a Painting). A gdzie książki? Też zaczęło mnie to zastanawiać, więc postanowiłem się wziąć za siebie.

mikrofon

Na sam początek, tradycyjnie, kilka drobnym zastrzeżeń i jedno wyróżnienie honorowe. Może to krzywdzące, subiektywne i dziwne, ale nie przepadam za podcastami jednoosobowymi. Choć formalnie, za Wikipedią, podcast to „forma internetowej publikacji dźwiękowej lub filmowej, najczęściej w postaci regularnych odcinków”, to podcast zawsze kojarzył mi się z dyskusją, sporem, dialogiem. Może to kwestia tego, że słucham ich w tle, ale w przypadku audycji jednoosobowych szybciej tracę wątek. Chętnie spróbuję sił z formami jednoosobowymi, ale w tym wpisie takowych nie uświadczycie. Nie uświadczycie tu też podcastów ogólnokulturowych, gdyż chcę się skupić na tych książkowych, więc poza konkursem wyróżnić MyszMasz. Tworzony przez Annę Piotrowską (tytułową Myszę), Kamila Borka i Krzyśka Cerana to cotygodniowy zbiór ciekawych dyskusji na temat seriali, komiksów, filmów i książek. Tak, tak. Te ostatnie też są i reprezentowane różnorodnie. W dodatku wczoraj wypuścili dwusetny odcinek, więc jest czego słuchać, a i wytrwałości wypada pogratulować. Jest też czysto książkowe CzytuCzytu, które zapowiada się ciekawie, ale na razie zbyt mało jest odcinków, by ocenić.

Ach, i jeszcze jeden drobiazg. W trakcie tych moich podcastowych peregrynacji odkryłem, że niemal osobny podgatunek podcastowy stanowią podcasty science-fiction poświęcone omawianiu opowiadań, które odczytywane są na początku odcinka. Uważam, że jest to bardzo ciekawa forma, ale znów – wymagałaby ode mnie poświęcenia dodatkowej ilości czasu w pełnym skupieniu, by wsłuchać się w tekst opowiadania lub też przeczytać je samodzielnie. Planuję zgłębić i te dział, by wybrać sobie jeden-dwa najciekawsze, ale to już zajmie zdecydowanie więcej czasu. A teraz sedno:

THE Writer and THe critic

writer critic baner

Podcast prowadzony przez dwie osoby, Kirstyn McDermott i Iana Monda, pisarkę i krytyka z tytułem podcastu zgodnie. Ona to australisjka pisarka z kilkoma pomniejszymi nagrodami za swoją twórczość i nagrodą Hugo za najlepszy fancast. Writer and critic pojawia się raz w miesiącu i poświęcony jest głównie speculative fiction, czyli szeroko rozumianej fantastyce. Co miesiąc omawiane są dwie książki i są one zapowiadane z wyprzedzeniem, więc można przygotować się do słuchania, jeśli tylko ma się czas i ochotę. Następnym razem będą to White Tears autorstwa Hari Kunzru i Confessions Kanae Minato – zwłaszcza ta druga zapowiada się intrygująco.

A co mi się tak podoba? Po pierwsze: akcenty. Ale to me skrzywienie. Podoba mi się też chemia pomiędzy prowadzącymi. Od początku czuć, że nie tylko lubią się i znają dobrze, ale i znają się na tym, o czym mówią. Nie brak tu humoru, ciepła i emocji. W skrócie: słucha się tego bardzo dobrze i z uśmiechem na ustach. I na pewno zechcecie przeczytać opowiadania Anne Valente.

Storyological

storyological baner

Otóż, podcast Storyological jest prowadzony przez dwie osoby, E.G. Cosh i Chrisa Kammeruda. Ona jest pisarką i ilustratorką, a on – bidulek – tylko pisarzem. Mieszkają sobie w Londynie i z cudnie angielskimi akcentami rozmawiają o opowiadaniach. Brzmi znajomo, prawda? Bo i jest, pod kątem nastroju. Choć jest bardziej… angielsko? Nie wiem, czy to wyjątek, czy reguła, ale opowiadania z kilku ostatnich odcinków, ale dobór w tym podcaście zmierza zdecydowanie w stronę dziwności, niesamowitości i ciemnych stron człowieczych. Humor jest zaś bardziej abstrakcyjny i absurdalny. Znów czuć chemię między prowadzącymi, ale atmosfera jest nieco bardziej stonowana. Wyróżnikiem jest natomiast to, że w Storyological zwraca się większą uwagę na techniczną, pisarską stronę tekstów. Gdy słucha się cudnej rozprawy o tym, dlaczego pierwsze zdania danego opowiadania są tak dobre, od razu czuć, że ta dwójka też pisze.

Cabbages and kings

cabbages kings baner

Tym razem jest nieco inaczej – ten podcast skupiony jest fantastyce i jest dziełem jednej osoby, Jonaha Suttona-Morse’a. Nie oznacza to jednak, że złamana została moja zasada wieloosobowości, gdyż nie ma tu żadnych audycji, które rzeczony autor prowadziłby sam. Co odcinek zaproszona zostaje jedna lub więcej osób – czasem jest to autor/ka i wtedy punktem wyjściowym jest najczęściej nowa książka tegoż autora/ka, a czasem osoby prowadzące inne podcasty lub strony. Co jakiś czas wraca też Book Club, którego członkiniami są Maureen Kincaid Speller, prowadząca bloga Paper Knife, oraz Megan z bloga From couch to moon. Słuchanie zacząłem właśnie od tego klubu dyskusyjnego i wciągnęła mnie wielostronna dyskusja, ale szybko się przekonałem, że i z innymi gośćmi jest bardzo ciekawie.

Dodatkowo, czasem pojawia się niejaki Charles Payseur, który poleca opowiadania. Ostatnim razem były to fantastyczne opowiadania z… wielorybami.


Wniosek końcowy jest oczywiście: do dyskusji o książkach potrzeba kobiet. Piszę to pół żartem, pół serio, gdyż jednym z podcastów, które nie przypadły mi do gustu był podcast Overdue prowadzony przez dwóch przedstawicieli płci bardziej owłosionej. Odkryłem też, że irytujące dżingle są irytujące. Takie właśnie dźwiękowe przerywniniki od razu nastawiły mnie niezbyt przychylnie do podcasu So Many Damn Books. Reszta też mnie nie przekonała. Korzyścią poboczną było zaś odkrycie kilku ciekawych podcastów okołoliterackich (Lore, Allusionist) i zupełnie nie literackich (Serial), ale o tych może napiszę innym razem.

Przede wszystkim potrzeba wiedzieć, o czym się mówi, albo cała dyskusja na nic, bezwarunkowo. A ludzie po większej części nie wiedzą nawet o tym, że nie znają istoty każdej rzeczy.

[Platon, Fajdros]

Poprzedni

Dyskretny urok literackiego fundamentalizmu, czyli wywiad z Aleksandrą z Parapetu Literackiego

Następny

Potrzebne jest jeszcze coś, czyli wywiad z Anną Kańtoch

Komentarzy: 8

  1. Bartek Biedrzycki nagrywa podcasty. Na przykład cały cykl o książkach Bohdana Peteckiego. Potrafi czasami używać dość kolokwialnej polszczyzny. Co jest zaletą 😀
    http://www.gniazdoswiatow.net/category/podcasty/

    • pozeracz

      Słuchałem nawet paru, a w dodatku niedawno zakupiłem allegrokwarycznie jedną powieść Peteckiego… Ale, tak jak pisałem powyżej, lubię dynamikę dialogową i jednej osoby trudniej mi się słucha na krótką metę. Niech zaprosi Silaqui, to będę pierwszym do promowania i słuchania.

      Ale zgadzam się, że kolokwialny język może być zaletą – w tych anglojęzycznych go nie brakuje.

  2. PatrykS

    Niedawno „Tygodnik Powszechny” ruszył ze swoim profesjonalnym podkastem „Book’s not dead”: https://www.tygodnikpowszechny.pl/books-not-dead-150473?language=pl

  3. Widzę, że też słuchasz anglojęzycznych podcastów (ja również mam skrzywienie akcentowe ;)) Nie znałam tych, które podajesz, oprócz The Allusionist. Słucham innych, więc dzięki za linki – zwłaszcza za Storylogical. W Polsce jest podcastowa nisza książkowa i często jakość dźwięku polskich podcastów pozostawia wiele do życzenia. Myślę, że w niedługim czasie ta nisza może się zapełnić.

    • pozeracz

      Zaraz, zaraz. Jak tak można? „Słucham innych” i tyle?! Przykłady proszę! 😛

      • Ale tylko książkowe? 😉 Kilka najczęstszych:
        – Audio Book Club (należy do Slate)
        – BBC Radio 4 Bookclub
        – BBC World Book Club
        – BBC Books and Authors

        Poza tym uwielbiam wręcz Marka Kermode i Simona Mayo, którzy prowadzą Film Review na BBC Radio 5.
        Czasem słucham The Guardian Long Read (artykuły) oraz BBC Radio 4 Desert Island Discs oraz BBC Hard Talk. Jak widać, BBC ma się świetnie 😛 Wszystko spokojnie działa na smartfonie w aplikacji do podcastów.

Dodaj komentarz

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén