Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Tag: murakami

Siedmiu samotnych, czyli „Mężczyźni bez kobiet” Harukiego Murakamiego

W przypadku Harukiego Murakamiego byłem czytelniczym hipsterem, czyli zacząłem go cenić jako autora zanim jeszcze zawojował polski rynek. Zaczęło się od Norwegian Wood, potem Kafka na brzegu i byłem kupiony. Podobała mi się mieszanka poetyckiego języka, wyalienowanych bohaterów, sentymentalnej atmosfery, muzyki i niepokojących, absurdalnych wtrętów rodem z realizmu magicznego. Nieodgadnione przypadki osobowo-literackie sprawiły, że Mężczyźni bez kobiet to mój powrót do Murakamiego po dość długiej przerwie.

bez0

Czytaj dalej

Gdy się zbiesi Walenty, czyli o miłościach niespełnionych

14 lutego to dzień, w którym połowa Facebooka wrzuca zdjęcia róż, laurek i uroczystych potraw, druga połowa wrzuca obrazek z informacją, że Walenty to patron chorych psychicznych i epilepsji, a trzecia połowa ma to w pompie oraz/lub gra w grę. Ja zaś nie należę do żadnej z nich. A tak serio, jak widzieliście może we wpisie Ann RK na blogu Myśli i słowa wiatrem niesione, dałem się skusić na podzielenie się najpiękniejszą dla mnie literacką historią miłosną. Nie dość, że skusić się dałem, to jeszcze pomysł na własny wpis mi do głowy wpadł.

unhappy0

Czytaj dalej

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén