Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Raz na wozie, raz nad morzem, czyli „Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód-Zachód” Roberta M. Wegnera

Kończąc recenzję pierwszego tomu cyklu meekhańskiego, nie spodziewałem się tak długiego okresu oczekiwania na następny. Nie dziwię się jednak nazbyt, gdyż tak w zasadzie nie planuję mojego czytania z wyprzedzeniem. Nie licząc egzemplarzy od wydawnictw, obciążonych pewnym zobowiązaniem, decyzje o doborze lektur podejmuję na bieżąco. Tym oto sposobem przydarzyło się, że Wschód-Zachód został pożarty niemal równo rok po Północy-Południu. Otwarcie Robert M. Wegner miał bardzo mocne, lecz tomy drugie miewają problemy ze sprostaniem oczekiwaniom. Te zaś po pierwszym tomie były całkiem spore.

meekhan wschod zachod

Naukowa fantastyka w oprawie vintage, czyli klasyczne okładki SF

Czas jakiś temu na blogu panował okres błędów i wypaczeń, okres regularnie publikowanych wpisów… wypełniaczowych. Nie obawiajmy się tego słowa. W przeciągu trzech miesięcy napisałem trzy wpisy około-okładkowe: zacząłem od ulubionych, potem były okropne, a na koniec przedziwne. Nie były to wpisy złe, ale ich natężenie przy trzech wpisach tygodniowo było nieco zbyt duże. Minęły dwa lata, więc uznałem, że mogę sobie pozwolić na kolejny wpis skoncentrowany na okładkach. Tym razem będzie klasycznie, naukowo i fantastycznie.

John Schoenherr diuna

John Schoenherr

Anatolijska smuta, czyli „Legenda tysiąca byków” Yaşara Kemala

Literatura ma wiele funkcji – od czysto rozrywkowych po te bardziej ważkie. Jedną z tych poważniejszych jest ocalenie od zapomnienia. Co prawda cel ten jest realizowany częściej przez literaturę faktu, ale i fikcja ma tu swoje do (o)powiedzenia. Idzie to zazwyczaj w parze z faktem, że sztuka w ogóle sprawdza się w obrazowaniu momentów przełomu. Powieść Yaşara Kemala, na którą natknąłem się szperając allegro-antykwarycznie, wpisuje się właśnie w te charakterystyki, a w dodatku dobrze wpisuje się w me dywersyfikacyjne plany. Niech więc zabrzmi Legenda tysiąca byków.

legenda tysiąca okładka

Taktyczny postęp, czyli (nie)postanowienia na rok 2018

Z ogółami rozprawiłem się we wpisie poprzednim, a teraz pora na szczegóły. Wiem, że wszelkie listy, akcje i inne postanowienia społeczne budzą mieszane odczucia, ale i w tym przypadku dokonuję subwersji. Nie będzie tu kompletnej listy przeczytanych książek (to można znaleźć na Goodreads), nie będzie jednego motywu czytelniczego na rok przyszły ni też skupiania się na jednym autorze. Kluczem jest bowiem różnorodność i to na niej się wszystko opiera. Może pewną rolę odgrywają czytelnicze wyrzuty… Może.

niepostanowienia 2018

Rosnąc i rozmawiając, czyli książkowo-blogowe podsumowanie roku 2017

Oto i nadejszła wiekopomna chwila, czas świąteczny, czas kochany lub znienawidzenia, czas obżarstwa i kolędowania. Czas Last Christmas. Rodzinne ciepło i świąteczne horrory łączą się w jedną obwieszoną lampkami choinkowymi całość. Jednak na blogach książkowych (i zapewne nie tylko) jest to czas podsumowań, topów, listy i zestawień. Na mym blogu nie mam stosików ni zapowiedzi, ale akurat końcoworoczne wpisy refleksyjno-planujące goszczę na blogu z przyjemnością. Przeważnie oba wpisy pojawiały się w tym leniwym tygodniu pomiędzy Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem, lecz tym razem kalendarzowa bonanza sprowokowały uderzenie wyprzedzające. Oto więc me podsumowanie.

podsumowanie 2017

Strona 105 z 158

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén