Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Pisarze to mają kota

Wpis ten odkryje przed Wami mroczą prawdę. Zbierając pomysły i inspiracje do kolejnego wpisu, wpadłem na trop niesamowitej afery. Z początku wydało mi się to niemożliwe, nieprawdopodobne, niedorzeczne wręcz. Lecz im więcej szukam, im głębiej drążę, tym więcej dowodów się pojawia. Może wstrząśnie to Waszym światopoglądem, może zwątpicie we wszystko, może przygniecie Was weltschmerz. Nie wiem. Wiem, że ja nigdy już nie będę tym samym Pożeraczem. Nie mogę Was jednak trzymać w nieświadomości. Nie darowałbym sobie.

Okrutna prawda jest powiem taka, że…

Zrób wydawcy dobrze!

Dziś wpis krótki, ale – w Qbusia mniemaniu – ważny. A sprowadza się on do krótkiego komunikatu: kupujcie u wydawcy!

I tyle.

Koniec.

Kropka.

empik1

fot. empikgroup.com/o-firmie/historia/

Świetne (oby nie) zwieńczenie, czyli „Gamedec. Obrazki z Imperium” Marcina Przybyłka

Bywalcom bloga nie trzeba przedstawiać autora ani serii, lecz pozostałe osoby zapraszam do wywiadu oraz peanu na cześć serii. Gamedec to nie tylko, zdaniem Pożeracza, jedna z najlepszych serii polskiego science-fiction, ale też ogrom pracy włożonej przez autora. Obrazki z Imperium to już piąta część cyklu, który od początku zachwycał bogactwem wykreowanego świata. Im dalej w cykl, tym autorowi (w teorii) trudniej o świeżość i kolejne oryginalne pomysły. Marcina Przybyłka ta przypadłość jednak nie dotyka.

ozi2

Autor: Tomasz Maroński

John Oliver, Orzeł Biały i moc logo, czyli wywiadu z Marcinem Przybyłkiem część 2

Dziś zapraszam do lektury drugiej części wywiadu z Marcinem Przybyłkiem – tym razem będzie o satyrze, nowym projekcie autora i międzynarodowej karierze logo Gamedeca. Jednocześnie z przyjemnością donoszę, że Qbuś pożarł drugi tom Obrazków z Imperium, co oznacza, że w poniedziałek uraczy Was recenzją.

DSC_2570

fot. Krzysztof Ożóg

Dlaczego warto czytać Gamedeca, czyli wielogłos pochwalny

Na początek sprostowanie – wiem, że dziś na blogu miała ukazać się recenzja pierwszego tomu Obrazków z Imperium. Nie będzie jej jednak. Dlaczego? A to dlaczego, że przeczytawszy rzeczony tom i przemyślawszy sprawę, doszedłem do wniosku, że mógłbym wyświadczyć książce niedźwiedzią przysługę (w języku angielskim jest ładnie słówko, które tu świetnie pasuje: disservice). Zamiast tego postanowiłem spróbować Was przekonać do serii Gamedec jako całości.

gamedecwhy1

Autor: Tomasz Maroński

Strona 155 z 158

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén