Jak to z seriami na tym blogu bywa: kolejny rok, kolejna część. Niestety, Kultura nadal na polskim rynku się zadomowiła, więc jednocześnie to następny z tomów jeszcze nieprzetłumaczonych. Szkoda mi tym bardziej, że przy lekturze Excession utwierdziłem się w przekonaniu, że Iain M. Banks pisze science fiction w sposób odrębny i postaram się ubrać tę opinię w słowa choćby nieco elokwentne.

excession banks

Byr Genar-Hofoen to dyplomata wybrany przez Kulturę do wykonania misji niebezpiecznej acz delikatnej. Sekcja Kultury zajmująca się szpiegostwem i innymi nieczystymi zagrywkami wysyła go do zbadania tajemnicy, która powróciła po 2500 lat. Wtedy to nagle zniknęła gwiazda pięćdziesiąt razy starsza od samego wszechświata. Teraz zaś wróciła. Natomiast Byr musi ukraść cyfrową duszę dawno zmarłej kapitan statku kosmicznego, która jako pierwsza napotkała tę gwiazdę, i przekonać ją, by odrodziła się na nowo. A to tylko drobna część spisku, który może doprowadzić wszechświat do ery pokoju… albo na skraj zagłady.

Zgodnie z myślą wyrażoną we wstępie Excession to doskonały przykład na to, że Iain M. Banks tworzył science fiction odmienną. Nieco (albo ciut bardziej) upraszczając na potrzeby przejrzystości: jedną z ważkich właściwości literatury fantastyczno-naukowej jest miejsce na osi pomysł-postaci. Skupienie się na jednym z elementów najczęściej oznacza zaniedbanie tego drugiego (patrz hard SF z nijakmi bohaterami). Bardzo, bardzo rzadko zdarzają się książki potrafiące połączyć fascynujący koncept z pamiętnymi, dobrze napisanymi postaciami. Banks natomiast pisze niejako obok tego rozróżnienia, nagina tę oś. Umieszcza w centrum fascynujący zamysł, ale momentami zdaje się go porzucać, zapominać. Niemała grupka ciekawych, zróżnicowanych postaci oraz interakcje między nimi wychodzą na pierwszy plan i zdają się przejmować narracją, ale OCP (patrz cytat na końcu tekstu) w końcu i tak wraca z pełną siłą i przegrzewa zwoje.

culture covers

No mają w coś sobie te okładki…

Excession jest też odmienne od wcześniejszych odsłon Kultury, gdyż skupienie na postaciach pojedynczych zmienia na imponujący wielogłos. Logiczną konsekwencją rozmnożenia perspektyw jest także to, że przybywa wątków fabule. Iain M. Banks pokazuje tutaj, że potrafi rozplanować i do satysfakcjonującego końca doprowadzić także wielokierunkową opowieść. Liczne miejsca akcji, zróżnicowane postaci i inne spiski oraz wolty zostają zgrabnie wplecione w historię ekscytującą, a momentami wręcz zabawną. Umiejętnie mieszane są też elementy ważkie, poruszające elementy historii postaci ze scenami dynamicznymi, humorystycznymi czy też solidnie naukowymi.

Na tę całą imponującą całość składają się też drobiazgi: niby niepozorne, ale tu posłuchać warto Arystotelesa („Całość to więcej niż suma jej składników”). Jednym z nich są nazwy/imiona statków-sztucznych inteligencji. Za przykład niech posłużą Sleeper Service i Killing Time — obie to gry słów z fabułą powiązane. Uroczo opisowa jest też Falling Outside The Normal Moral Constraints. Specyficzny urok mają też dialogi pomiędzy tymi bytami, które są niby odmienne i ekscentryczne, ale na pewien sposób swojskie. Wrażenie robi też to, że jest ich mnóstwo (zwłaszcza, gdy się spojrzy na całość serii). Na marginesie wspomnieć można też liczne dyskusje na ten temat, które napotkać można w różnych sieci zakątkach. Każda kolejna powieść i opowiadania umacnia też przekonanie o tym, jak złożonym, ciekawym i dobrze przemyślaną ideą jest Kultura jako społeczeństwo post-scarcity.

iain m. banks

Excession to kawał świetnej fantastyczno-naukowej rozrywki, który łączy złożoną fabułę z akcją, a dobrze napisane postaci z naukowym rdzeniem. Co prawda nie zapowiada się, żeby ostatnia rezurekcja (która, niestety, nie doszła nawet do świetnego Najmnika) serii na polskim rynku była udana, ale otrzaskanym z angielskim polecam bardzo, bardzo.

An Outside Context Problem was the sort of thing most civilisations encountered just once, and which they tended to encounter rather in the same way a sentence encountered a full stop.