"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Tag: korporacje

Sfiksowane świergoty, czyli „Dźwięki ptaków” Arka Kowalika

We wstępie niniejszym postaram się krótko odpowiedzieć na jakże fundamentalne pytanie: jak zachęcić Pożeracza do książki zakupu? Otóż warunek pierwszy: być wydawnictwem przez Pożeracza lubianym, np. ArtRage. Oto warunek drugi: stworzyć jednolitą graficznie serię wydawniczą, np. Fikcje. Warunek zaś trzeci, najbardziej relatywny: zebrać niemało pozytywnych recenzji osób zaufanych. Z tak połączonych mocy powstaje… zakup. Tym razem szczęśliwcem okazał się Arek Kowalik i jego Dźwięki ptaków. Sprawdźmy, czy szczęśliwcem okazał się być i czytający.

dźwięki ptaków

Zaburzenie proporcjonalne, czyli „System Collapse” Marthy Wells

Obudziłem się nagle, jakby ktoś wyrwał mnie z dna mrocznej otchłani. Powietrze wokół zdawało się ciężkie, niemal lepkie, jakby koszmar nadal czaił się w cieniach pokoju. Serce waliło mi w piersi niczym młot, a każdy oddech był rwany niczym po ucieczce przed czymś… Co nadeszło: Mordbot nieco mnie rozczarował. O tym, jak System Collapse skolapsował Pożeracza, przeczytacie zaś poniżej.

martha wells collapse

Porażająca prostota i prosta pomyłka, czyli „Dreamland” Sama Quinonesa

Literatura faktu ma to do siebie, że odsłania przed czytelnikiem wydarzenia czy też zjawiska znane mu słabo albo i wcale. Epidemia opiatów/opioidów była przeze mnie postrzegana jako kolejna wypaczenie tej pięknej, fascynującej katastrofy zwanej Stanami Zjednoczonymi. Wiele osób zapewne zetknęło się z nią jedynie nieświadomie w osobie pewnego zgryźliwego doktora uzależnionego od Vicodinu. Dreamland Sama Quinonesa to książka, która nie tylko dogłębnie ukazuje ten fenomen, ale i po raz kolejny każe wątpić w powodzenie rodzaju ludzkiego.

dreamland okładka

Oparte na WordPress & Theme by Anders Norén