Qbuś pożera książki

"Natura ludzka nigdzie nie jest tak słaba, jak w księgarni"

Tag: fabryka słów Page 1 of 2

O zbaczaniu ze szlaku, czyli „Skaza na niebie” Tomasza Kołodziejczaka

Tomasz Kołodziejczak jest pisarzem obecnym na pisarskiej scenie fantastyczno-naukowej od bardzo długiego czasu. Ze względu na czas pożerające obowiązki w Egmoncie nie publikuje zbyt często, ale nigdy przy tym nie zawodzi, na co dowodem są zdobyte przez niego nagrody. Nie ma więc co się dziwić, że Skaza na niebie była wyczekiwana przez wielu czytelników. Sprawdźmy, czy i tym razem będą oni usatysfakcjonowani.

skaza na niebie okładka

Czytaj dalej

Powrót przewidywalnie sentymentalny, czyli „Karpie bijem”

Wczesne me czytanie wiązało się głównie z dużymi ilościami powieści sensacyjnych (ach, Dirk Pitt) oraz fantastyki. Tak się też złożyło, że w tym samym okresie powstało wydawnictwo Fabryka Słów i swą bytność zaczęło od Kronik Jakuba Wędrowycza. Pożerałem ich książki intensywnie, ale największą sympatią darzyłem właśnie serię z krnąbrnym egzorcystą z Wojsławic. Po kilku pierwszych tomach rozstałem się z Jakubem, ale teraz – za sprawą tomu dziewiątego, Karpie bijem – mam okazję w te ćwierć-rodzinne strony powrócić.

karpie bijem

Czytaj dalej

Z nietoperzem przez apokalipsę, czyli wywiad z Bartkiem Biedrzyckim

Lato było czasem wywiadowczego rozprężenia, który to rozciągnął się na jesienne początki. Pora jednak zakasać rękawy i wziąć się do roboty. Do rozmów zapraszałem osoby zajmujące się pisanie, wydawaniem książek, tłumaczeniami, a do tego interlokuję z blogerkami i blogerami. Nie było jednak chyba jednak na blogu gościa, który zajmowałby się tym wszystkim… i jeszcze kilkoma innymi rzeczami. Ten wszechstronny osobnik to Bartek Biedrzycki.

bartek biedrzycki

Czytaj dalej

Rosnąc i rozmawiając, czyli książkowo-blogowe podsumowanie roku 2017

Oto i nadejszła wiekopomna chwila, czas świąteczny, czas kochany lub znienawidzenia, czas obżarstwa i kolędowania. Czas Last Christmas. Rodzinne ciepło i świąteczne horrory łączą się w jedną obwieszoną lampkami choinkowymi całość. Jednak na blogach książkowych (i zapewne nie tylko) jest to czas podsumowań, topów, listy i zestawień. Na mym blogu nie mam stosików ni zapowiedzi, ale akurat końcoworoczne wpisy refleksyjno-planujące goszczę na blogu z przyjemnością. Przeważnie oba wpisy pojawiały się w tym leniwym tygodniu pomiędzy Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem, lecz tym razem kalendarzowa bonanza sprowokowały uderzenie wyprzedzające. Oto więc me podsumowanie.

podsumowanie 2017

Czytaj dalej

Fokus idealista i jego świat, czyli „Hel 3” Jarosława Grzędowicza

Pan Lodowego Ogrodu to rodzima seria fantastyczna, która popularnością ustępuje chyba tylko Wiedźminowi. Pamiętam masowe wyczekiwanie na ostatni tom i nerwy towarzyszące przekładaniu daty jego premiery. I tu należy poczynić pewne zastrzeżenia: ekscytacja ta nie była moim udziałem. O ile bardzo mi się podobały opowiadania Grzędowicza, to w przypadku przygód Vuko entuzjazm opadł prędko po pierwszym tomie. Do Hel 3 podchodziłem więc z heterogeniczną mieszaniną nadziei i niepokoju.

hel 3 okładka

Czytaj dalej

Strona 1 z 2

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén